PDA

Zobacz pełną wersję : Kawasaki wspiera stuntera...



Mick
31-01-07, 18:36
Co prawda mówimy o USA ale tak czy inaczej jest to chyba nowość. Kane Friesen będzie oficjalnym, fabrycznym stunterem Kawasaki USA. Gość dostanie moto, opłacone uczestnictwo w wielu zawodach i pokazach no i oczywiście... wypłatę (zapewne nie małą).

Stunt idzie w dobrą stronę, ale nie bez "ale"... zresztą czytajcie informację prasową:

---

Kawasaki Motors Corp., U.S.A. has participated in almost every aspect of motorcycle competition over the past 35 years. Now, Kawasaki ventures into an entirely new arena, with its first-ever official support package for a sportbike stunt competitor.

Kane “Insane” Friesen, 24 from Las Vegas, Nev. will ride the all-new 2007 Kawasaki Ninja ZX-6R sportbike in closed-course street extreme stunt competitions. The long-time Kawasaki owner and fan is known for his signature pink color scheme and his Guinness World Record breaking 137mph front wheel “stoppie”. Friesen will be Kawasaki’s first official competitor in street extreme stunt competition, attending closed-course stunt riding exhibitions, competitions, and “bike night” gatherings across the nation. As Kawasaki’s first ambassador to the sportbike stunt community, Friesen will promote legal, responsible riding and discourage stunting on public roads.

“It’s an honor to be given this opportunity as a stunt rider. The support of such a large and respected company is validation of my efforts and it’s exciting to see this sport finally receiving attention from a major manufacturer.” says Friesen, adding: “I hope the Kawasaki sponsorship helps me set an example for those looking to get into this sport, as well as to the fans. To be successful at this, a rider needs to practice and compete in a safe and responsible manner, or the big manufacturers won’t touch you.”

"The ZX-6R is one of our top selling models and we understand that not all buyers race or try to emulate a racer. However, with bike nights becoming so popular across the country it is a natural fit for Kawasaki to be associated with Kane.” Said Kawasaki Team Green Manager Reid Nordin. “He’s been a key factor in raising the street fighter / stunt rider image to such a high level of professionalism and whether it’s on the track, in stunt competitions or attending a bike night, Kane and Kawasaki are both on the same page when it comes to safe riding issues."

Kawasaki Motors Corp., U.S.A. (KMC) markets and distributes Kawasaki motorcycles, ATVs, personal watercraft and utility vehicles through a network of more than 1,500 independent retailers, with an additional 7,700 retailers specializing in power products and general purpose engines. KMC and its affiliates employ nearly 2,400 people in the United States, with 400 of them located at the Irvine, California headquarters.
Kawasaki’s tagline, “Let the good times roll™”, is recognized worldwide and the brand has become synonymous with powerful, stylish motorcycles for over four decades. Information about Kawasaki’s complete line of recreational products and Kawasaki affiliates can be found on the Internet at www.kawasaki.com.

FiOdoRR
31-01-07, 18:38
to my musimy poczekac 10 lat zeby jakikolwiek polski importer zasponsorowal u nas kogos :lol:

bartMFK
31-01-07, 18:40
no ale dobrze że coś takiego juz sie stało, teraz powinno to wszystko iśc o wiele łatwiej (mam na myśli sponsorig) choć narazie na dużą sklae, to zapewne tylko usa

$tunter13
31-01-07, 18:41
to my musimy poczekac 10 lat zeby jakikolwiek polski importer zasponsorowal u nas kogos :lol:

jak nie 100 LOL

co do KANEONE'a to naprawde na to zasłużył , jego styl ( niby różowy gejowski ) ale przyciąga publiczność , firmy itp

BTW ciekawe kiedy zobaczymy model kawasaki kaneone edition :D

evil
31-01-07, 18:59
Kawasaki nie jest pierwszą firmą, która sponsoruje stunterów:
Craig Jones z H-D i Bułką był chyba prekursorem, jeśli chodzi o producentów. pomijam duże firmy motocyklowe (West Coast Motorcycles - kiedyś Jones, był też Jimmy Fireblage, nawet w wyczynach Ghostrider brali udział).
tylko to się musi przekładać na sprzedaż, zyski, etc. nic darmo nie ma.

FiOdoRR
31-01-07, 19:06
BTW ciekawe kiedy zobaczymy model kawasaki kaneone edition :D

moze to wlasnie jest pierwszy milowy krok i od tego sie zacznie :)

who knows.....

simpson
31-01-07, 21:35
fjanie fajnie ale co do samego Kane'a jestem mocno nieprzekonany...

Lukasz_Se
31-01-07, 21:37
Od chuja osob jest sponsorowane przez kawasaki w europie...np w szwecji matti tepsa, potem oczywiscie AC farias, jakis tam inny koles chyba z austrii i pewnie jeszcze by sie jacys znalezli...do tego jeszce triumph i buel tez sponsoruja sporo osob...

simpson
31-01-07, 21:44
nie mowiac o BMW,

mysle, ze sprawa jako jedyna jest poprostu mocno rozdmuchana, jak wiele wyczynow Kane'a :roll:

Zwierzu
31-01-07, 21:53
ale to chodzi o to ze ktos sponsoruje AMERYKAŃCA dlatego sie tam tak podniecaja jak polacy na mysl o autostradzie...

PS. yamaha raczej w to nie wejdzie napewno nie z r1 :lol3:

Spidi
31-01-07, 22:27
dobrze że sie rusza, w sumie info mało podniecajće ale niech zmierza ku lepszemu...

Gepard
01-02-07, 00:20
BTW ;-] Ja też jestem sponsorowany przez Kawasaki.Tylko mnie to kurwa trochę kosztuje ;-]

p.uzio
01-02-07, 08:10
w sumie info mało podniecajće ale...

ja miałem wytrysk wiec wcale nie takie malo podniecaja ce....!!!!!

Ps. Spidi ...zapopmnialo mi sie.... naklejki na wlew nie potzrebuje.... szkoda kasy na takie pierdoly...w moim gracie calkowicie zbedne...

Spidi
01-02-07, 12:05
Wiecie co tak sobie jeszcze pomyślałem apropo tego NEWsa?
Potwierdza sie, że wcale nie trzeba być najlepszym żeby coś osiągnąć(jesli chodzio zdobycie sponsorów, jakiejś popularnosci itp).

Kaneone gdyby przyjechał do PL rozjebał by każdego z nas na atomy ale w USA wcale nie trzeba długo szukać żeby znaleźc na niego kozaków a i lista byłaby dosyć długa i napewno zabrąkło by mi palców rąk czy nawet nóg żeby odliczyć...
Do tego koleś z tego można "wyczuć" czytając stuntlife.com wcale nie jest jakoś specjalnie lubiany czy szanowany przez pozostałych stunterów.
Poprostu bije dużo piany wokół siebie i tego co robi, jest medialny, wszedzie sie pcha, wszedzie go pełno, potrafi sie sprzedać ma charakterystyczny wygląd(czy jak kto woli można to na siłę podciągnąć pod "styl") i dlatego będzie w stanie na tym zarobić.

Pewnie kokosów tego nie będzie i daleko mu będzie do zarobków gwiazd AMA Superbike ale napewno wyżyje i co ważne będzie bawił sie w to co lubi za cudzą kase i jeszcze ktoś mu będzie za to płacił...

Nie wszyscy jednak ida poprostu w ta strone- Kane teraz będzie promował bezpiecnzą jazde a paradoksalnie jeszcze nie tak dwno kozaczył jacy to on z ziomkami są GANGSTA bo zapierdalaja po ulicach (np. Las Vegas) i kręca filmy.

ten sport chyba mimo wsyztsko nigdy nie osiągnie nawet obecnej medialnej popularnosci jaką ma np. FMX. Za dużo w tym wsyztskim ale. NIe ma jednej drogi która to sie moze rozwinąć...

evil
01-02-07, 12:44
Spidi, a czy nie pomyślałeś, że stunt może kiedyś pójść drogą identyczną, jak FMX? ja dobrze popatrzeć to tacy kolesie, jak Crusty Deamons kiedyś byli mega-luzakami, a jak pojawiła się kasa, sponsorzy, etc, to wiele rzeczy zaczęli robić pod publiczkę. a kiedyś freestyle motocross był tak samo dla outsiderów, jak obecnie stunt. i co? i są mega-imprezy, kasa, media, etc. etc.

simpson
01-02-07, 13:09
JEBAC STUNT!!!

to tak w uproszczeniu ; )

evil
01-02-07, 13:28
JEBAC STUNT!!!

to tak w uproszczeniu ; )


nareszcie napisałeś coś z sensem!!! :banan: :banan: :banan:

brawo, masz w nagrodę :cycki:

Spidi
01-02-07, 13:42
Spidi, a czy nie pomyślałeś, że stunt może kiedyś pójść drogą identyczną, jak FMX? ja dobrze popatrzeć to tacy kolesie, jak Crusty Deamons kiedyś byli mega-luzakami, a jak pojawiła się kasa, sponsorzy, etc, to wiele rzeczy zaczęli robić pod publiczkę. a kiedyś freestyle motocross był tak samo dla outsiderów, jak obecnie stunt. i co? i są mega-imprezy, kasa, media, etc. etc.


kiedyś tak myślałem a teraz dochode do wnioku, że to nie takie oczywiste i moze sie tak stać ale to raczej mało prawdopodobne...:|

simpson
01-02-07, 13:46
kiedyś tak myślałem a teraz dochode do wnioku, że to nie takie oczywiste i moze sie tak stać ale to raczej mało prawdopodobne...:|

Piszesz jakby to bylo źle...

JEBAC KOMERCHE JEBAC!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zabawa, która powstała na ulicach i na nich ma pozostac!

Co my małpy, zeby w cyrku w kolorowych ubrankach na jednokolowych motorkach jezdzic ?

evil
01-02-07, 13:47
mało prawdopodobne? kilka lat temu kolesie od FMX też tak mówili... i co teraz?
poza tym, jak kasa przyjdzie, to ludziom delikatnie na dekiel wali.

FiOdoRR
01-02-07, 14:39
MOI DRODZY NIE MARTWCIE SIE~!!

U NAS W POLSCE STUNT ZAWSZE BEDZIE W PODZIEMIU BEZ WZGLEDU NA TO CO BEDZIE SIE DZIALO ZA OCEANEM :lol:

wiec nie martwcie sie u nas zawsze bedzie hujnia i nidgy nie posunie sie to tak do przodu jak w innych krajach.
U nas stunter musi miec normalna prace i nie jest w stanie poswiecic sie swojej pasji w 100% i nie mowiac juz o utrzymaniu sie z tej pasji.

mowcie co chcecie ale to wlasnie komercja pozwala na prawdziwy rozwuj.

evil
01-02-07, 15:01
Fiodorr, czyli to samo, co w wyścigach :lol3:

MELANZ_666
01-02-07, 15:08
no niestety tak to jest zeby byla kasa z tego "stuntu" musi byc komercha i nie zawsze to najlepsi goscie w to wchodza tylko ci ktorzy sa prawdziwymi "skorwysynami" ktorzy potrafia sie zakrecic i sprzedac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!

ale jedno jest pewne ze pozostanie jakas garstka zapalencow ktorzy bede sie spotykac w boesku i robic dalej to co robie bo wiedza ze ten caly "sport" nie jest dla nich ............bo sportowcy nie pija nie pala nie ruchaja nie dziduja po ulicach bo sa kontrakty umowy itc.................

ja wole biednie skromnie i robic to co mi sie podoba a nie to co mi kaza bo nie zaplaca.....:dupa:

simpson
01-02-07, 15:15
Nie no ja pisze tylko swoja opinie, w Polsce przynajmniej jeden człowiek w pełni zasługuje na przejscie na zawodostwo, bo juz swoje w zyciu wyjezdzil...

Sam lubie jakies tam zaowdy i pokazy, bo jest wtedy frajda ale jakby mi ktos w umowie zabronil jezdzic na gumie po ulicy albo kazał zalożyć przypalowe żaruwiaste portki z logo sponsora to nie dziekuje...

Wedlug mnie zdobywamy umiejętności na lotniskach i miejscowach, zeby moc je wykorzystac na ulicy.

Osobiscie lubie zmiany i podejrzewam, ze jakbym jezdzil bo bym musial a nie mial na to poprostu ochote szybko by mnie to wkurwilo.

To tylko moja opinia

Spidi
01-02-07, 16:18
Wszystko ma jakiś sens.
Komercha tez ma swoje plusy ale i dużo psuje- tak samo jak wszystko w życiu...
Dobrz ejest dopóki każdy ma wybór co go kręci, jaka droga cche iść a bieda byłaby gdyby wszyscy musieli iśc ta samą ścieżką.

Lukasz_Se
01-02-07, 16:53
ten sport chyba mimo wsyztsko nigdy nie osiągnie nawet obecnej medialnej popularnosci jaką ma np. FMX. Za dużo w tym wsyztskim ale. NIe ma jednej drogi która to sie moze rozwinąć...
Jest jeden powod dla ktorego stunt NIGDY nie bedzie tak popularny jak FMX, i jestem tego pewien w 100%...
wiec tak, w sobote bylem na targach motocyklowych i byly organizowane roznego typu pokazy...mnie interesowaly tylko dwa czyli stunt i FMX. Stunt, dla mnie byl wyjebany, jezdzili miguh i jakis tam Toni z finlandi na BMW, Matti tepsa, Marcus gustafsson i jeszcze jakis malo znany, ale niezly koles na kawie ER6...gdyby nie komentator, klimatyczne kawalki muzyczne w tle, roznego rodzaju efekty swietlne itd to publika by pewnie usnela...cioly patrzylu na Highchair cyrkle Tepsy (pierwsze w szwecji) i nie kumala dlaczego komentator sie tak podnieca. Najbardziej podobal im sie gustaffson bo skakal po skuterze jak malpa i mial z publicznoscia niezly kontakt, ale ogulnie to chyba malo osob wrocilo 3 godziny pozniej na kolejny stunt show (ja oczywiscie wrocilem:lol3: ). Potem przyszla pora na FMX, byl to pierwszy raz w moim zyciu kiedy ogladalem takie zawody...hala w ktorej sie to odbywalo nie nalezy do wysokich tak wiec kiedy zobaczylem skocznie i ladowanie bylem zawiedziony, myslalem ze tylko zmarnuje tam czas. Ogladajac filmy o FMX ziewam jak chuj, chyba ze ogladam jakies wyyyjebane backflipy pastrany, reszta mnie nie interesuje...ale jak podczas tych pokazow kolesie zaczeli skakac, doslownie 10 cm od sufitu robiac do tego wyjebane tricki typu puszczanie motocykla w locie, cliffhangary, kiss of death (calowanie przedniej opony podczas skoku) to cisnienie tak mi poszlo w gore ze darlem sie jak male dziecko, publicznosc wstala i darla sie przez 20 min pokazow, takiej reakcji nie widzialem na rzadnych zawodach stuntowych. To mi po prostu pokazalo jak widowiskowy jest FMX. Podczas kazdego skoku myslalem ze koles sie wypierdoli, serce mi walilo jakbym przebiegal przez srodek ruchliwej autosrady z zawiazanymi oczami:lol3: FMX to jest hardcore a publika to lubi, dlatego ten sport jest tak zajebiscie dochodowy i widowiskowy. Stunt przy tym to nuda totalna dla 99.999999999% ludzi na tej planecie. Stunt poszedl w strone wolnych trickow ktore nawet dla mnie czasami sa NUDNE JAK FLAKI Z OLEJEM. Nikt nie bedzie inwestowal duuuuzych pieniedzy w ten sport. Oczywiscie, bedzie sie rozwijal ale nie tak bardzo jak FMX, zawsze bedzie tym "pokazem przed prawdziwym pokazem". A to ze sam chce bys "STUNTI" jest spowodowane tym ze po prostu jest to super zabawa i tak nalezalo by to traktowac, a nie jako sport. Pierdole komerche, wywiady, zawody, nagrody i chuj wie co jeszcze...undergroundowy status stuntu to jego najwieksza zaleta.

Kurwa, juz sam nie wiem co chcialem udowodnic, w kazdym razie mam nadzieje ze ktos skuma o co mi biega:lol3:

simpson
01-02-07, 17:08
Bo nie jest przyjemnoscia patrzec na stunt tylko go uprawiac :)

Spidi
01-02-07, 17:21
bo stunt to nie tylko tricki- stunt to cały klimat tworzony przez ludzi którzy go uprawiają... Dlatego niech kazdy giba sobie tak jak mu sie podoba najbardzej i dopóki będzie czuł satysfakcje z tego co robi, będzie czerpał z tego frajde, maił radoche na treningach to będzie git.

Jak zacznie ktoś zacznie (jak wielu małolatów już sie odgraża i odgrażało...) napalac sie na tytuły, sławe, bycie debeściakiem to juz nie bedzie to, nie bedzie klimatu będzie jedn wielka chujnia...

es.r1
01-02-07, 17:58
Zgadzam sie z wami w 100 jebanych procentach.Zwróćcie uwagę na to ,że jak sie ogląda dobrych zawodników np.podczas imprezki w Bednarch ,zwracamy uwage na detale , że ktos np. zapierdalając na pełnym balansie wyłącza silnik itp ,a reszta tricków jest podobna i tak naprawde ile mozna non stop to oglądać ?... a wystarczy ,ze kolo jebnie ładną długą gumkę na lewym pasie wyprzedzając xxxx aut , to morda sie cieszy !!! ( no , a backflipa w centrum miasta to raczej zaden kozak nie pierdolnie ):o_O:

OLO
01-02-07, 18:53
chodzi tez o to ze FMX idzie w kierunku coraz bardziej niebezpiecznych trikow, coraz wyzej, szybciej, wiecej salt i lądowanie w ostatniej sekundzie najlepiej bez trzymanki, jeden blad i masz w najlepszym razie pare zgruchotanych kosci (na discovery pokazywali jakies filmiki o kaskaderach i kolo nie dokrecil backflipa i zajebal w ziemie ladujac 'do gory kolami' to na kazdej powtorce przelaczalem kanal... sam widok boli)albo kregosłup i papa. a STUNT poszedl w kierunku czystej techniki , bo przeciez nie da sie zrobic pokazu na autostradzie gdzie ludzie beda walic kombosy przy 200/h. przy calej otoczce i trudnosci np cyrkli to zeby zrobic sobie krzywde (cos ponad siniaki i stluczenia) to trzeba miec pecha, zreszta to samo z wolna guma i nawet najbardziej wyjebanymi kombosami przy coraz mniejszych predkosciach... ludzie nawet nie wiedza ze to trudne. pelno przeciez opowiesci o gapiach ktorzy mysleli ze ci co wolno jezdza to sie dopiero ucza.
a niestety ludzie uwielbiaja swiadomosc ze jak cos pojdzie nie tak to poleje sie krew, ogolnie przelewanie krwi zawsze sie dobrze sprzedawalo... to juz wyscigi maja lepiej bo chociaz szybko jest... ale znowu zero kraweznikow, trawka, miekkie bandy... jest ryzyko ale najlepiej sie 'sprzedaje' wszystko w stylu wyscigu TT na wyspie Man. CZEMU? bo ludzie gina. albo moga ginac... i to wszystko, bo kazdy zawodnik podciaga poprzeczke coraz blizej granicy miedzy ekstremalna jazda a igraniem ze smiercia.

a to ze nie da sie wyzyc z jazdy na moto to pol biedy. najgorsze jest to ze zeby Cie bylo stac na jazde (czy stunt czy po torze) to musisz pracowac tyle ze juz nie masz na to czasu...

xxsliwaxx
01-02-07, 23:45
Zastanawiam się kiedy skończą się nowe triki - dużo trików w tej chwili skłąda sie z połączenia kilku innych ale w końcu bedzie STOP bo nawet jak sprzęty będą bardziej przystosowane to i tak "ułomny" człowiek nie da rady zrobić wiecej!
Będzie tak jak z jazda figurową na łyżwach - nie będzie nowych trików tylko jakość ich wykonania będzie się liczyła i wpierdoli sie nuuuddddaaaa jak chuj !!!

rudik
03-02-07, 10:26
( no , a backflipa w centrum miasta to raczej zaden kozak nie pierdolnie ):o_O:

ta a niby co sie działo jakiś czas temu w nocy na ulicach warszawy ??
rozstawiali ruchome skocznie i skakali :twisted:

Suchy
03-02-07, 11:03
ta a niby co sie działo jakiś czas temu w nocy na ulicach warszawy ??
rozstawiali ruchome skocznie i skakali :twisted:
No to byla fajna akcja.. w srodku nocy przemiesszczali sie z tymi skoczniami po wawie i skakali. Ale jak to w polsce bywa podciupciali im busa z 2 hondami w środku :fucku:

Boro
03-02-07, 15:11
Zastanawiam się kiedy skończą się nowe triki - dużo trików w tej chwili skłąda sie z połączenia kilku innych ale w końcu bedzie STOP bo nawet jak sprzęty będą bardziej przystosowane to i tak "ułomny" człowiek nie da rady zrobić wiecej!
Będzie tak jak z jazda figurową na łyżwach - nie będzie nowych trików tylko jakość ich wykonania będzie się liczyła i wpierdoli sie nuuuddddaaaa jak chuj !!!


Ja tam myśle że jeszcze daleko do tego a po za tym po co się martwić na zapas... A tak na marginesie jak innym się skończą triki to i tak Polacy będą mieli nowe Bo jak wiadomo : Polak potrafi :fucku:

Mor
04-02-07, 15:32
backflip z 3 promilami, o to ci mniej wiecej chodzi?:lol3:

Boro
04-02-07, 19:07
No mam nawet kilka nazw i pomysłów :
- Pijana Guma - gumowanie po wypiciu 5 kieliszków albo równowartości
- One hand browar stoopie - stopie z jedną ręką na kierownicy a w drugiej trzymamy browar
- Little Party bruderszaft - jeden stunter siedzi na baku drugi na siedzeniu oboje mają w ręku kufel z piwem i piją jego tak jak w bruderszafcie (nie wiem jak to sie pisze). Tylko ten z tyłu musi być bardziej trzeźwy żeby trzymać równowagę
- One kielonek stoopie - podczas stopie w momencie w którym stunter sie już zatrzymuje druga osoba wlewa mu do otworu gębowego kielona czystej
- Smash Beer 180 - podczas robienia 180 stunter przewraca piwo leżące na asfalcie/podłożu


Ciekawe czy któryś z tych trików sie przyjmie :lol3::lol3::beer:

karol128
04-02-07, 19:41
Ciekawe czy któryś z tych trików sie przyjmie

ten z przewracanie piwa napewno nie:)

Pazur
04-02-07, 20:41
No mam nawet kilka nazw i pomysłów :
- Pijana Guma - gumowanie po wypiciu 5 kieliszków albo równowartości
- One hand browar stoopie - stopie z jedną ręką na kierownicy a w drugiej trzymamy browar
- Little Party bruderszaft - jeden stunter siedzi na baku drugi na siedzeniu oboje mają w ręku kufel z piwem i piją jego tak jak w bruderszafcie (nie wiem jak to sie pisze). Tylko ten z tyłu musi być bardziej trzeźwy żeby trzymać równowagę
- One kielonek stoopie - podczas stopie w momencie w którym stunter sie już zatrzymuje druga osoba wlewa mu do otworu gębowego kielona czystej
- Smash Beer 180 - podczas robienia 180 stunter przewraca piwo leżące na asfalcie/podłożu



Chłopaki z Wheelieholix bardzo dobrze znają te wszystkie tricki...:okay: