Zobacz pełną wersję : Odszkodowanie powypadkowe
Witam,
Wczoraj ok godz 17 wyjechałem z bratem na przejazdzkę w koło komina. Ja 929 on Bandziorkiem ale mniejsza z tym. No i w sumie dopiero co wyjechaliśmy, ruszamy ze światełek i były dwa pasy; my jechaliśmy prawym, osobówki i autobus lewym przed nami. Dalej prawy pas się kończył i trzeba było zjechać na lewy i jeszcze dopowiem że był tam na prawym zakreskowany obszar na przystanek. Autobus jechał ok 30-40km/h lewym pasem, więc ja prawym i chciałem go jeszcze wyprzedzić; jako że to był PKS i był juz na wysokości przystanku(pola zakreskowanego na moim pasie), poza tym jechał lewym więc nie myślałem że zechce mu się od razu zmienić zdanie!! Od razu jakby nigdy nic kierowca zaczął zjezdzać na mój prawy pas, ja w tym momencie byłem jakieś 5-10metrów za nim, miałem około 70km/h i akurat miałem odkręcać. Najpierw zaczął skręcać później kierunkowskaz, w lusterko wogólnie nie spojzał! ja się przestraszyłem i zahamowałem! niestety moja nowa pirelli diablo corsa nie była wogóle rozgrzana a w tej sytuacji zagrozenia zbyt mocno nacisnąłem hebel i uślizgnęło mi się przednie koło. Kierowca autobusu zauwazył mnie i spojzał w lusterko dopiero jak w niego udezyłem z boku ślizgając się na prawym boku motorkiem.... No i szczęscie ze odbiłem się od niego i siedziałem na moto, bo mógłbym wpaśc pod tylne koła...
Sytuacja była trochę cięzka do roztrzygnięcia kogo wina bo
z jednej strony nie powinienem wyprzedzać jadąc prawym pasem, a z drugiej kierowca autobusu ewidentnie zajechał mi drogę. Policja uznała jego winę. Ubezpieczony nasz bydgoski PKS jest w PZU.
Straty:
przetarty cały prawy bok dzidy i mój,
kurtka, rękawice, spodnie podarte,
buty lekko przetarte,
mały ślad na kasku,
wylał się płyn chłodzący bo kapsel dostał i się odkręcił,
zbiorniczek płynu ham. z przodu do wymiany,
kierownica lewa i prawa tez delikatnie się przegieła chyba..
wydech, kapa silnika i zbiornik lekko przetarte.. Chłodnica tez delikatnie, siedzenie pasazera lekko podarte... prawa stopka kierowcy odpadła..
no i jak juz prawie przy zerowej prędkkości udezyłem zadupkiem w autobus to tez tylna lampa i plastik dostały...
Nie miałem owiewek i blotnika z przodu jeszcze więc to z grubsza tyle..
Ogólnie moto nie wygląda źle, po za tym ze jest porysowane. Po kolizji nadal chodził... Jakby nie dostał kapsel chłodnicy i nie wylał się płyn chłodzący mógłbym jechać do domu na nim..
Teraz pytanie:
Jak to było w waszym przypadku?? (tych którzy byli w takiej sytuacji) Jak mam się zachować i czy oni będą chcieli mi to wynagrodzić finansowo czy oddadzą moto do warsztatu??
Moja wizja jest taka, że jak zgłoszę to do PZU wypełnie formularz to pewnie przyjedzie jakiś koleś obejzeć moto, wtedy ja będe pokazywał kazdy szczegół który jest uszkodzony, kazał robić zjęcia i pisać... Nawet butów kóre są lekko tylko przetarte. Rachunki na wszystko mam więc z tym nie ma problemu. A co do moto to wolałbym żeby koleś wszystko wyliczył i zebym dostał kasę do ręki, niz do warsztatu miałbym oddać...
Więc jak to było w waszym przypadku? Jak się zachować i na co zwrócić jeszcze uwagę?
cztery razy bym sprawdził kosztorys jaki rzeczoznawca ci przedstawi. Primo moze kalkulowac częsci jako np w iluś tam procentach zuzyte, zarysowane itp, ( czyli zwraca ci tylko 60-70 proc wartosci przetartego elementu) drugie primo facet do kosztorysu wezmie sobie wartosc częsci uzywanych z allegro czy kij wie skąd. Także proponowałbym się przygotowac i jakis porządny cennik z serwisu na oryginały wziąc.
a tak z innej beczki w którym miejscu w bydgoszczy ass z PKSu cię trafił?
co do ubezpieczeń to są mądrzejsi tu ode mnie :P a jeżeli chodzi o pierwszeństwo to zależy od tego czy znajdowałeś sie na terenie zabudowanym (sądze, że tak) w takim razie miałeś jak największe prawo do wyprzedzania pojazdu jadąc po prawym pasie drogi jednokierunkowej lub też drogi dwukierunkowej o dwuch pasach w jednym kierunku...
także ewidentna wina kierowcy autobusu.... Ci z PKS'u są w ogóle przymuleni w chuj. Już też wiele razy widziałem przykre zdarzenia z ich udziłem, a już bardziej uważni są kierowcy MZK, którzy aż tak nie kozaczą przy wyjeżdżaniu z zatoczek tylko lukają w lusterka.
A gdzie sie to dokładnie Ci stało??
strzalka. zrob wycene w salonie. porownaj ceny z kosztorysu, i powiedz temu debilowi co go robil ze zamiennikow nie ma. i wyjasniaj ceny ze w huja wala, niech wyplacaja na podstawie cen oryginalnych. to jest oc, tu reguluje all kodeks cywilny, pzu ma naprawic szkode a nie w huja walic.
pamietaj, ze oprocz kaski za czesci nalezy ci sie zadoscuczynienie za doznana krzywde z polisy oc, nalezy Ci sie tez kaska za utrate wartosci motocykla, oraz odszkodowanie z vat-em w razie wyplaty gotowki.pzu to jebany zlodziej.jak pojdziesz do sadu sluze pomoca.
Witam,
więc to się stało dokładnie na ul. grunwaldzkiej za rondem na Nad Torem i zjazdem w koronowską w kierunku osowej góry; jest tam przymusowy zjazd z prawego pasa na lewy bo prawy się kończy.. I on mi na prawy wyjechał..
Co do ciuchów to są poździerane oczywiście, na wszystko mam rachunki i licze na uczciwą wycenę. Na pewno pokaze im kazdy szczegół...
Jutro jadę do PZU złozyć deklaracje.. Jak będe coś więcej wiedział odezwe się
PS: Gdzie mogę się zgłosić po taki cennik. Mam np. uszkodzone siedzenie, zadupek, kape silnika gdzie mogę takie rzeczy poszukać zeby gościowi pokazać?? Myślałem o larsson czy klasa ale tam nic nie ma. Nie wiecie moze gdzie znajde w necie takie info? Ewentualnie jakiś autoryzowany serwis hondy w okolicy bydzi??
ciuchy Ci wycenia minus % zuzycie. to na bank bo tak mialem w pzu.
Moim zdaniem to bedzie szkoda calkowita i wyplaca ci wartosc gieldowa minus wartosc wraku. Wiec chodzi o to zeby wrak byl warty jak najmniej. Wstaw moto do jakiegos serwisu na wycene zeby rzeczoznawca w huja nie walil i wez od hujkow protokol ogledzin.
Witam,
więc to się stało dokładnie na ul. grunwaldzkiej za rondem na Nad Torem i zjazdem w koronowską w kierunku osowej góry; jest tam przymusowy zjazd z prawego pasa na lewy bo prawy się kończy.. I on mi na prawy wyjechał..
Akurat jedzie autobus :D
http://maps.google.com/maps?f=q&hl=pl&q=poland&layer=&ie=UTF8&z=18&ll=53.13694,17.959857&spn=0.001419,0.005407&t=h&om=1
serwis hondzi masz na fordońskiej tylko ze tam jezeli chodzi o moto odsyłają do torunia. Więc musiałbys się bujnąc do torunia na ul.Zółkiewskiego na przeciwko galerii Copernicus. Lecisz cały czas na kierunek warszawa- olsztyn.
Moim zdaniem to bedzie szkoda calkowita i wyplaca ci wartosc gieldowa minus wartosc wraku.
prawie dobrze mowisz, tylko ze
PRZY SZKODZEI OC NIE MA CZEGOS TAKEIGO JAK SZKODA CALKOWITA!
to jest tylko w AC bo wynika z umowy, a przy oc nie masz umowy tylko przepisy.
beda chcieli to wmowic ale czegos taeigo nie ma w przepisach.
jak naprawa przekraczza wart moto to maja wyplacic 100% i chuj.
mowisz ze masz zwiazek emocjonalany ze sprzetem i nei chcesz innego takiego samego tylko chcesz ten i chuj.
a najpeirw przyjdzie kolo, zrobi wycene, wycena na milion procent bedzie zanizona, ale to na razie nie problem, dostaniesz jakas kase i dopiero wtedy mozesz zaczac sie klocic o reszte, wez wszystkie protokoly, i zrob swoja wycene.tylko nigdy nie podpisuj ze Twoje roszczenia sa zaspokojone. a to ze wezmiesz kase nei znaczy ze wiecej nei chcesz. kloc sie o wszystko, kask (przeciez jest jednorazowy) i ciuchy. pamietaj ze wina jest autobusu wiec musza CI wynagrodzic szkody zarowno materialne jak i moralne. za kase ktora dostaniesz powinienes miec mozliwosc przywrocic siebie i moto do stanu sprzed wypadku...
generalnie neiktorzy to maja farta juz od poczatku sezonu eehhhh..
kasa zapierdalaa :)
:lol3:
adas - na co powołujesz się domagając się wypłaty z vat-em?
prawie dobrze mowisz, tylko ze
PRZY SZKODZEI OC NIE MA CZEGOS TAKEIGO JAK SZKODA CALKOWITA!
to jest tylko w AC bo wynika z umowy, a przy oc nie masz umowy tylko przepisy.
beda chcieli to wmowic ale czegos taeigo nie ma w przepisach.
jak naprawa przekraczza wart moto to maja wyplacic 100% i chuj.
mowisz ze masz zwiazek emocjonalany ze sprzetem i nei chcesz innego takiego samego tylko chcesz ten i chuj.
:lol3:
Teoretycznie to powinni hajs wyplacic w 30 dni z vatem i naprawiac do 100% wartosci. A w praktyce wala w huja i licza jak chca. Jak ci sie nie spodoba ich wycena to powiedza zebys zalozyl im sprawe i maja cie w dupie.
to mowisz ze zalozysz sprawe , 90% ze dadza co chcesz bo nie maja szans.
w 30 dni musisz dostac to co oni Ci wyliczyli, a jak nie chce Ci sie dalej walczyc to idziesz do firmy co sie tym zajmuje, teraz tego od zajebiu, zabiora np 20% ale i tak warto bo nic nie tracisz.
a VAT MUSZA dac , jest to jasno powiedziane w przepisach, poszukaj w necie.
a ze w chuja wala to jasne, kazdy kombinuje zeby wyjsc na swoje,
ale stoja na rpzegranej pozycji wiec nie ma sie co lamac.
był koleś na oględzinach i stwierdził, że szkoda przewyższa cene motocykla porobił zdjęcia spisał wszystko w swoim dotykowym ekraniku wielkości laptopa. Ogólnie w nim miał całą moją dzide rozebraną na części i zaznaczał te do wymiany. I zgodnie z procedurą jeśli naprawa przewyższa wartość motocykla to zrobią mi wycene dzidy(ile w tym stanie jest warta) odejmą wartość sprawnej i wypłacą tą różnice... W poniedziałek mam się zgłosić po wycene więc powiem ile mi przyznali. Koleś stwierdził że jak kupie uzywane części to mi spokojnie wystarczy na naprawę... Oczywiście nic nie mam zamiaru podpisywać dopóki nie dostane zadowalającej mnie kwoty.
Pozdrawiam!
Moja dziewczyna zdala wlasnie prawo jazdy kat.A .... i w tescie bbylo pytanie i odpowiedz byla taka ze MOZESZ wyprzedzac prawym pasem..... Aha i jeszcze konkretnie sprawdz kosztorys. jak mi tir na autobanie wyjebal w audi A6 i skasowal autko to typ z PZU na wycenie napisal ze wartosc halogenu przeciwmgielnego = 5zł....
MOZESZ wyprzedzac prawym pasem.....
Eureka !!
już to pisałem pare postów wyżej :bija:
z tego co pamiętam to jak ja zdawąłem prawko w miescie można było wyprzedzać prawym pasem o ile jedzie się drogą o przynajmniej 3ech pasach w jednym kierunku(poza obszarem zabudowanym wystarczą 2) i nie wydaje mi sie zeby to sie zmieniło.
Pozatym mozna wyprzedzać z prawej jeśli pojazd przed tobą skręca w lewo...
z tego co pamiętam to jak ja zdawąłem prawko w miescie można było wyprzedzać prawym pasem o ile jedzie się drogą o przynajmniej 3ech pasach w jednym kierunku(poza obszarem zabudowanym wystarczą 2) i nie wydaje mi sie zeby to sie zmieniło.
Pozatym mozna wyprzedzać z prawej jeśli pojazd przed tobą skręca w lewo...
akurat na odwrot kolego :) w miescie 2 a poza 3 pasy...
a huj juz sam nie wiem jak to z tym OC...
Czyli jak tej szkody jest w przeliczeniu na części 25 tys. to mam dostać 25 tys?? nie wazne czy moto jest warte 17 czy 7?? Bo słucham Cie OLO i staram się uwaznie czytać Twoje posty zeby zrozumieć jak to jest proceduralnie, w końcu tu chodzi o moje pieniądze.. Bo koleś mi powiedział, ze tak robią jak cena naprawy jest tak wysoka i tyle! Ja mu powiedziałem że doszły mnie słuchy że tak robicie z AC a z OC jest inaczej to zaprzeczył i tyle. Nie rozumiem też kto ma napisac czarno na białym że nalezy mi się cokolwiek?
Poczytam dzisiaj troche aktów prawnych i zadzwonie do mojej agentki. Za jeszcze jakiekolwiek uwagi będe wdzięczny.
Pzdr.
huj juz sam nie wiem, znalazlem jakies orzeczenie sadu ze faktycznie moga brac roznice wartosci sprzed i po..
na bank nie dadza wiecej niz wart moto...
tak czy inaczej musisz sie klocic bo wyceny sa zawsze niekorzystne...
wez najpier zobacz co Ci zaproponuja,
jak chcesz to mam prawnika co sie specjalizuje w odszkodowaniach i prowadzi moja sprawe. wysle namiary na pw
PS duzo nie bierze :]
no niby koszt naprawy nie moze przekraczać 70% wartości bo wtedy mają prawo tą różnice naliczać... Zobacze ile i dam znać jak będe coś wiedział. Dzięki :salut:
PANOWIE i panie mówie to poraz ostatni, że na terenie zabudowanym można wyprzedzać z jakiej strony sie chce, czy to z prawej czy też z lewej <=> teren zabudowany i dwa pasy ruchu w jednym kierunku (mówiąc ściślej o tym samym zwrocie ) zaś poza terenem zabudowanym ni chuja nie mozna wyprzedzać z prawej strony np na autostradzie o 5 pasach ruchu (ilość pasów ma tu akurat małe znaczenie, wystarczą dwa) robi sie to tylko z lewej... taka teoria:cycki:
Zgodnie z art. 24 ustawy Prawo o ruchu drogowym z 20.06.1997r. (Dz.U. Nr 58 poz. 515 z 2003r - tekst jednolity), wyprzedzanie z prawej strony jest dopuszczalne:
na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu,
na jezdni jednokierunkowej,
na jezdni dwukierunkowej jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku.
może być OLO przyznam sie do błedu, nie wiedziałem, ale z drugiej strony sie sam sobie nie dziwie.... gdzie w Polsce można poza terenem zabudowanym jechać na drodze o trzech pasach ruchu? do Gdańska? nieee.. do bydgoszczy? niee :F
wiesz lepiej czasem nie wiedziec o takich przepisach,
sa niedzisiejsze i glupie... ale sa:)
to tylko tak dla dokkladnosci bo lepiej nie stosowac tego w praktyce (a trzy pasy masz tez wtedy jak masz zjazd z autostrady lub ekspresowki - albo wjazd i to chyba jedyny moment kiedy wyprzedzanie z prawej ma sens)
Więc dostalem 1,6 tys za ciuchy i 7,6 za moto.
Ogólnie mogło być lepiej ale trzeba się cieszyć z tego co się ma biorąc pod uwagę że z lakiernikiem naprawa moto wyjdzie 1,5tys a kurtka i rękawice ktore musze kupić jakieś 700zł. Takze małe odszkodowanie za stracone 2 tyg z początku sezonu z tego jeszcze zostanie.
Pzdr.
ciekawy temat...
1- jeśli wypadek/kolizja bedzie z twojej winy a masz "oc" to czy nalerzy ci sie takie samo odszkodowanie??
2- jak masz foty moto po wypadku to chętnie zobacze
3- doprowadzenie mato do stanu przed wypadkiem wyniosło cie 1,5tys?:o_O: coś mało...
4- dobry interes:okay:
5- biore kredyt, kupuje nowego litra, przerysuje go i dostane 20tys :banan: znowu go przerysuje, znowu 20tys i mam darmowe moto:mrgreen:
Adek, napisz o tym jeszcze maila do PZU...
Olo, żaden problem! a tak serio to niech ktoś pociągnie temat, chyba za rozmawianie o przestępstwach nie jest karalne nie?
Znajdź kogoś kto się zna na temacie, zaproś na piwo to może Ci opowie - publicznie to nie najlepsze miejsce - uwież mi i nie ciągnij tematu, ok.
kiedys na scigacz.pl było cos takiego wypełniałes jakis formulaz oni zakładali sprawy w sądzie wygrywali i brali od tego chyba 20%
edit: o znalazłem http://www.scigacz.pl/Pomoc,prawna,1914.html
Powered by vBulletin™ Version 4.1.4 Copyright © 2012 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski
support vBulletin