Zobacz pełną wersję : zabezpieczenia przed kradzieżą
jedno pytanko : nie ma metod 100 proc skutecznych ale czy mozecie doradzic jakies dobre zabezpieczenia ? Jakos za każdym razem gdy zostawiam kawkę na mieście i nie mam jej na oku serce mam przy gardle czy dalej będzie jeszcze stała. No i moze ktoś zna jakies statystyki co do kradzieży moto... może to tylko margines?
Blokada na tarcze, u-lock, jakieś inne zabiezpieczenie lańcuch itp. lub alarm.
Ja mam łańcuch gruby(wielkie ogniwa z jakiejś kozackiej stali) i obszyty materiałem, ale i tak się boje :-|
kiedys w jednosladzie widziałem jak rozbrajali łańcuch i ulocki.....człowiek nie zdązy piardnąc a ci juz po wszystkim.... chyba jednak alarm
alarm też żadna przeszkoda
jak juz łancuch to abusa najwyższy model. Tylko ta cena ........ 850zł ale przynajmniej powinien wytrzymac 5 minutowy atak złodzieja. Tańsze zabezpieczenia będą też skuteczne ale tylko na niedoświadczonych dresów.
Łukaszenko/Pansio
11-11-06, 21:05
mi ukradli Emzetke :lol: to twoją dziewiątkę napewno już mają na oku czekają tylko na odpowiedni moment :roll:
a tak na poważnie to najlepiej jakbyś miał Ac ale to w chuj sarki i trzeba mieć 2 zabezpieczenia antykradzieżowe(tak przynajmniej jest z samochodami,jak źle to mnie poprawcie ) :lol: :lol:
jak juz łancuch to abusa najwyższy model. Tylko ta cena ........ 850zł ale przynajmniej powinien wytrzymac 5 minutowy atak złodzieja. Tańsze zabezpieczenia będą też skuteczne ale tylko na niedoświadczonych dresów.
to jest akurat podobno super zabezpieczenie mozna je podejsc tylko szlifierka katowa :okay: lub na lawetke :-/ a mozna wyrwac taki za 600 zita lub sama kludke na tarcze za 400 zita! ale lepiej wydac 800 i zaoszczedzic wartosc motoru i walke z ubezpieczalnia jesli ma ktos ac
ja mam alarm z powiadomieniem na pilota, do okolo 150 metrow powiadamia...
Wszystki łańcuch itp gówna nic nie dają :-/ Taki U-lock to kwestia paru sekund.... Ciekły azot i po sprawie - i czy to jest jakieś zabezpieczenie za 50 zeta, czy 800 to nie ma gnoja i tak pujdzie :-/
Jakoś po wakacjach w technikum samochodowym we Włocławku były pokazy jak długo zajmuje włamanie się do samochodu (przy różnych zabezpieczeniach) oraz były pokazywane zabezpieczenia do moto.............. Najkrócej było zawsze z azotem (żadne powłoki na łańcuchach od kłudki itp nie dawały rady). Najdłużej zeszło z alarmem (z odciną).
W/g mnie najlepiej mieć jakiś alarm (z odciną zapłonu itp) + AC i po sprawie :co:
te droższe łańcuchy abusa są odporne na ciekły azot (przynajmniej w opinii producenta)
A co do tego alarmu to moim zdaniem nie warto się w takie coś pakować bo tak naprawdę nic nie daje. Dobry złodziej rozbroi ci ten alarm w 10 sekund. Jednemu kolesiowi ukradli kiedyć honde fireblade 1000 w 18 sekund (nagrane na kamerze) miał fabryczny immobilajzer alarm z odcinką i blokade na tarcze którą potraktowali azotem. Najlepiej chyba kupowac zabezpieczenia odporne na azot lub stosowac jakies ukryte przełączniki odcinające zapłon. A w przypadku lawety to może pomóc jednynie łańcuch i przypięcie do latarni.
Kiedys mój kumpel w skuterze zrobił sobie taki myk, ze w jakimś ukrytym miejscu zamocował włącznik i wyłączał zapłon kiedy chciał... Odpalić skuter bez kluczyka jest bardzo łatwo (kwestia pogrzebania w kabelkach przy stacyjce), ale z taka blokada nie mozna było odpalić skutera bo zaplon był wylaczony ...
Nie wiem czy będzie to miało zastosowanie w wiekszych sprzetach, ale w skuterach sie sprawdzało ....
te droższe łańcuchy abusa są odporne na ciekły azot (przynajmniej w opinii producenta)
A co do tego alarmu to moim zdaniem nie warto się w takie coś pakować bo tak naprawdę nic nie daje. Dobry złodziej rozbroi ci ten alarm w 10 sekund. Jednemu kolesiowi ukradli kiedyć honde fireblade 1000 w 18 sekund (nagrane na kamerze) miał fabryczny immobilajzer alarm z odcinką i blokade na tarcze którą potraktowali azotem. Najlepiej chyba kupowac zabezpieczenia odporne na azot lub stosowac jakies ukryte przełączniki odcinające zapłon. A w przypadku lawety to może pomóc jednynie łańcuch i przypięcie do latarni.
hmmm a z tarcza nic sie nie stalo po tym azocie ?
koles normalnie odjechał więc nic. Widocznie pryskał tylko na zamek blokady a nie na tarcze.
tak jak czapla mowi dobrze schowane odciecie zaplonu albo pompy paliwa gdzies pod siedzeniem albo w schowku ja tak mialem... nie wiem czy to by poskutkowalo w przypadku kradziezy ale jakos sie zawsze pewniej czulem
Tak spobie poczytałem wasze posty i doszedłem do wniosku, że najskuteczniej to zatrudnić dwóch karków z M16 odpornych na ciekły azot + pakiecik oc+ac :)
Ja mam łańcuch - ciężki gruby zapięcie też zajebiście porządne i raczej na leszczy to wystrczy ale jak bedą chcieli ukraść to i tak nie ma chuja we wsi...
a propos - ile płacicie za AC ???
z tego co się dowiadywałam to najkorzystniejsze AC dla motocykli ma Allianz
AC możesz wykupić sobie np.tylko z opcją kradzież lub wypadek
Za Twoją niunie myślę że zawołaliby 3,5- 4 tys zł
U mnie pakiet za K4 w PZU policzyli na 3500zł (za sam wypadek 2500)
W Allianz za sam wypadek (2200) a full opcja chyba 2800
z tego co się dowiadywałam to najkorzystniejsze AC dla motocykli ma Allianz
AC możesz wykupić sobie np.tylko z opcją kradzież lub wypadek
Za Twoją niunie myślę że zawołaliby 3,5- 4 tys zł
U mnie pakiet za K4 w PZU policzyli na 3500zł (za sam wypadek 2500)
W Allianz za sam wypadek (2200) a full opcja chyba 2800
że tak głupio spytam, te ceny są na rok? :roll:
O żesz w morde :shock: to ja przepraszam :-?
do Adek - qrwa drogo jak cholera ! ja mam 60% znizki na OC ale AC 100% - myślę, że podałeś cenę AC bez zadneuj znizki??? Dokładnie to moja R6 jest z 2006 roku ale model 2005 - ale to chyba niezbyt ubezpieczalnie interesuje... !!!
ps no i co tu robić - chyba będę tylko na nią patrzył a jak mnie już to znudzi to pokręcę manetką gazu na stopce:)
Dane z piątkowego dnia : Najtańsze ubezpieczenie ACjakie udało mi się znalesc dla ZX9R z 2002 to 1600 na rok w TUK-u ( kradzież + wypadki) poza tym znajomek polecił fajny myk a mianowicie rozkładasz sobie to na 4 raty(każda za 3 miechy) a płacisz tylko dwie tj te letnie. Z chwilą gdy nie płacisz kolejnej raty polisa wygasa a ubezpieczalania nie ma prawa scigac cię za resztę( inaczej anizeli z OC tam mają prawo). Najdroższy wariant to było cos koło 3300.
MoniaRR-Amazon
06-05-07, 12:29
własnie mam dylemat jakie zabezpieczeie kupic, ma garaz i do sciany przymocowana solidnie obrecz ale o niewielkiej srednicy (łańcuch sie nie misci) chcce kupic jakies zabezpieczenie ktore bede dawala przez ta obrecz i do motorsa nie wiem czy cos takiego kupic :
http://moto.allegro.pl/item192516027_blokada_anty_kradziezowa_wysylka_gra tis.html
czy:
http://moto.allegro.pl/item191818484_blokada_linka_25mm_x_1500mm_super_wy trzymala.html
Jak mozecie poradzic to piszcie,cos musze kupic.
i jedno i drugie sie do niczego nie nadaje
mialem alaram ale z lipnym czujnikiem wstrzsu w tej chwilo znajomy kupil chyba foxa taki ze wystarczy lekko dotknac czego kolwiek i od razu daje ostrzezenie a przy powtorzeniu czynnosci zaczyna wyc a to dobra rzecz bo oprocz zlodziei nie beda sie krecili gowniarze i reszta ktorym sie spodoba twoja bryka i beda sobie chcieli usiasc czy pobawic sie manetkami znajomy raz zostawil moto pod galeria i jak przyszedl na baku byly lody jakiegos gowniarza i motor caly do czyszczenia
te droższe łańcuchy abusa są odporne na ciekły azot (przynajmniej w opinii producenta)
A co do tego alarmu to moim zdaniem nie warto się w takie coś pakować bo tak naprawdę nic nie daje. Dobry złodziej rozbroi ci ten alarm w 10 sekund. Jednemu kolesiowi ukradli kiedyć honde fireblade 1000 w 18 sekund (nagrane na kamerze) miał fabryczny immobilajzer alarm z odcinką i blokade na tarcze którą potraktowali azotem. Najlepiej chyba kupowac zabezpieczenia odporne na azot lub stosowac jakies ukryte przełączniki odcinające zapłon. A w przypadku lawety to może pomóc jednynie łańcuch i przypięcie do latarni.
tylko ze bez alarmu AC nie bedzie
filar a ten myk twojego ziomka to nie glupia sprawa. Ale na pewno nic nie moga zrobic? Zapytram starego pracuje w skarbowym to mi powie jakie waly mozna robic :P
jedyne co mogą zrobić to w przypadku jak zgłosisz im szkodę np. kradzież albo glebę to od wartości jaką mają ci zwrócić odliczą należne im pozostałe dwie składki. No i na następny rok zapomnij o zniżkach heheheh a tak nie ma czego się obawiać 100 proccent skutecnzosci
napisze tutaj bo to jedyny temat dotyczący AC, dałem troche dupy ubezpieczyłem f2 w pzu, z myślą że zapłace tylko rate za okres letni a dzisaj sie wku**** bo doczytałem że sie przepisy zmieniły i co teraz bo drugiej raty nie zapłace bo nie ma z czego
- nie minneło 30dni rozwiązać umowe
- wystawić moto przed blok i czekać aż zajebią / ale żal sprzęta bo kupe kasy wpłakowałem
- zrobić jakiś kontrolowany ślizg żeby poszła szkoda całkowita i zrobić psiaka z niego
taaaa, to doskonale miejsce zeby o tym pisac ;]
najlepsze jakie znam to moze jak ktoś ma jakiś dobry pomysł to na PM
Powered by vBulletin™ Version 4.1.4 Copyright © 2012 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski
support vBulletin