Zobacz pełną wersję : Kawasaki ZX-12R
Witam, jestem nowy na tym forum, wiec moze na poczatku sie przedstawie. Jezdze na zielonym ZX12R :mrgreen: , a mieszkam w Warszawie. Czasami widac mnie na Wawie, ale chyba wiecej czasu spedzam na trasie W-wa - Lublin (lotnisko Ulez :) )
ZX12R jezdze od niedawna i szczerze mowiac bardzo jestem ciekaw czy jest ktos na forum kto jezdzil ZX12R, a moze znacie kogos (i jego opinie) na temat tego motocykla? Chyba glownie to interesuje mnie jak znosi ostra jazde (w sumie dlugie gumy przy tej mocy to tez nie jest problem, bo sama moca mozna go trzymac w gorze). Moze ktos zna jakies slabe punkty tego moto na ktore trzeba szczegolnie uwazac (panewki, rama itp...)? Szczerze to chyba nie jest zbyt popularne moto, a wiec nawet nie mialem nigdy okazji z nikim porozmawiac kto by nim jezdzil. Dzieki i Pozdrawiam...
pamietam ze jakis gosciu ze stanow dawal lub dalej daje na zx12r tylko nie pamietam jak sie zwal :-P , mam gdzies na kompie filmik z jego udzialem
Jezdze na zielonym ZX12R
Bardzo mi przykro :-(
pamietam ze jakis gosciu ze stanow dawal lub dalej daje na zx12r tylko nie pamietam jak sie zwal :-P , mam gdzies na kompie filmik z jego udzialem
Koles z adrenaline crew ;-)
w biłgoraju jezdzil na takiej kawie Balba z Kamikaze Składu. i nawet niezle na niej gumowal ale jak sie to sprawowalo to nie wiem :-|
siemano...
kolega jezdzi juz 3 sezony zx12.....
sprawuje sie elegancko ale.................. ona jezdzi turystycznie, szybko ale tylko turystycznie.
na co zwracac uwage? hm na poziom oleju NAPEWNO :-]
co do ramy i panewek to nic mi o tym nie wiaddomo a szczegolnie o tym egzemplarzu co ma kolega ale pewnie temu ze nie szaleje w sensie guma, stopale itdddd
:mrgreen:
a znam kilku gości co śmigaja na 12stkach ale zaden nie jeździ naprawde ostro- wszyscy turystyka, miasto, ewentualnie marne gumy na mocy i troche dawania w palnik na prostych... do tego napewno sie nadaje i nic sie nie dzieje ale czy przy ambitniejszych wyczynach daje rade tego nie wiem :roll:
mialem okazje przejchac kilka setek km tym fotelem
bo tak sei czloweiek na tym czuje jak w fotelu jebiesz gaz a tu nic tylko na liczniku widac a nei czuc nic!!!!!!!!!!! na dlug atrase jak n ajbardziej a co do reszty to nioe mam pojecia1!!!!!!!!!!!!! i to spalanie :-/ :-/ :-/ :-/ :-/
a znam kilku gości co śmigaja na 12stkach ale zaden nie jeździ naprawde ostro- wszyscy turystyka, miasto, ewentualnie marne gumy na mocy i troche dawania w palnik na prostych... do tego napewno sie nadaje i nic sie nie dzieje ale czy przy ambitniejszych wyczynach daje rade tego nie wiem
Ja w sumie tez nie jezdze tak na prawde zbyt ostro, gumy jezeli juz to w sumie marne glownie z samej tylko mocy, no i palowanie na prostych. W zakretach troche ciezej tym latac, bo wiadomo, moto jest ciezsze od 1000ccm i nie sklada sie tak szybko i latwo. Temat zalozylem, bo szczerze mowiac ciezko jest znalezc jakies konkretne opinie na temat tego moto. Dla mnie jest na prawde super i jestem bardzo zadowolony ale rowniez jestem ciekaw jak widza go inni.
Puzio napisal ze tapczan, moze i tak, ale jaki tapczan tak przyspiesza i tak zapier*** :-D
Puzio napisal ze tapczan, moze i tak, ale jaki tapczan tak przyspiesza i tak zapier*
fotel kolego FOTEL nie tapczan
mojego jak bujne to idzie ze hohoo!!!!!!!!!!!!
BTW mam bujany fotel wiec szybko sie buja!
fotel kolego FOTEL nie tapczan
mojego jak bujne to idzie ze hohoo!!!!!!!!!!!!
BTW mam bujany fotel wiec szybko sie buja!
ok, niech bedzie i fotel,
ale z drugiej strony to nie wiem jakie masz moto, ale nawet jezeli masz K5, K6, to i tak nie wymieciesz takiego fotela :-D jak ZX12R powyzej 200km/h :evil:
Tomek z Radziejowic przez jeden sezon męczył dwunastkę, katował i było wszystko git. motocykl trochę dziwny: ni to supersport, ni turystyk...
BTW, a!ntka nie słuchaj, chłopakowi odjebało. niestey, ma Hondę i jakiś czas temu rozpoczął pracę, jako sprzataczka w salonie Suzuki. pojebało mu się we łbie... :lol2:
ale z drugiej strony to nie wiem jakie masz moto, ale nawet jezeli masz K5, K6, to i tak nie wymieciesz takiego fotela :-D jak ZX12R powyzej 200km/h
Ja mam K3 i jak się brałem z 12 w Borsku, to po starcie byłem tak daleko z przodu, że przez długość pasa mnie nie dogonił. Dwa razy żeby nie było, ale się rozpędzał i gdyby pas był dłuższy to by mnie łyknął.
Mój "skrzydłowy",czy bardziej ja jego, lata na ZX-12 R.Jak miałem 929 RR to mogłem zapomnieć o jeździe z nim,w tym roku wreszcie jedziemy razem,a jak jest trochę bardziej ciasno,albo sa jakieś ostre winkle to ja szybciej.Pogadam z nim.Dam Ci do niego nr GG.Jeździ na gumie no i strasznie zapierdala.Stary,a gupi.Pogadacie sobie ... :okay:
Ja mam K3 i jak się brałem z 12 w Borsku, to po starcie byłem tak daleko z przodu, że przez długość pasa mnie nie dogonił. Dwa razy żeby nie było, ale się rozpędzał i gdyby pas był dłuższy to by mnie łyknął.
z tego co ja sprawdzilem ;-) to z tysiacami tak do dwustu to ciezko, ale powyzej dwunastka szybko nadrabia straty :-P , tylko minus jest taki ze trzeba miec gdzie sie rozkrecic
Mój "skrzydłowy",czy bardziej ja jego, lata na ZX-12 R.Jak miałem 929 RR to mogłem zapomnieć o jeździe z nim,w tym roku wreszcie jedziemy razem,a jak jest trochę bardziej ciasno,albo sa jakieś ostre winkle to ja szybciej.Pogadam z nim.Dam Ci do niego nr GG.Jeździ na gumie no i strasznie zapierdala.Stary,a gupi.Pogadacie sobie ...
Gepard, jak bedziesz mial nr GG Twojego kumpla to wyslij na PW, chetnie z nim pogadam. Co do ilosci wolnego miejsca to prawda, tysiace sa duzo bardziej zwinne i jak jest mniej miejsca to na pewno odjada daleko.
A propos tego startu K3 vs ZX-12 to musiałeś trafić na kogoś kto źle ruszał.12-stka jest ciężka i cała moc idzie w koło,a nie w "gumę" czyli łatwiej szybko ruszyć,bo Cię nie przewinie po strzale ze sprzęgła.Mi się na przyklad bardzo trudno szybko rusza,bo to lekkie jak cholera,i zamiast do przodu to wstaje i całą moc chuj strzelił.Muszę się bardzo położyć,a to i tak wstaje.No nie wiem,ale jakoś te ciężkie sport-turystyki są lepsze do szybkich startów.Hayabusa czy 12stka.Tak mi sie wydaje.
Troche se potrenowałem starty i cały nacisk kłade na to by się przód nie oderwał od ziemi nawet kosztem pełnego gazu. Potem przegrani się tłumaczą że im przód podnosi a mi nie. Z hayabusą też próbowałem ale ta chyba w ogóle popsuta była.
dużo zalezy od szofera... ja 9tką sromotnie złatalem i haye kilka razy i K3 dłubanego ale to kierowcy byli pizdy a nie moja 9tka jakaś nadzwyczajna.
Ja tam 12stke w sumie chciałbym mieć ale jak 3-4ty motor w garażu. Kozak na traske, wziaść pasażerke czy nawet zrobić wypad na morze itp
Ale do miasta, do zabawy, na winkle są lepsze maszyny ale nie ma co sie dziwić bo nei po to stworzyli przecież 12stke. ;-)
Kozak na traske, wziaść pasażerke czy nawet zrobić wypad na morze itp
tak to prawda, w tym roku troche pojezdzilem, i w trasie jezdzi sie na prawde super, mozna w ciagu jednego dnia "pol Polski" objechac, tylko ze trzeba szukac troche lepszego asfaltu (o ile taki istnieje)
ale niestety, pasazerka to nie ma latwego zycia, jakos to tylne siedzenie jest tak dziwnie wysoko nad kierowca, wozilem kilka pasazerek ;-) na tym moto i jakos wrazenia byly rozne, moze za bardzo zapier*** :mrgreen:
cięzko do kawki graty używane zdobyc ...ale jak juz pierwszą glebę zaliczysz to znajomy w warsztacie ma takiego na częsci no i piec w extra stanie ma na sprzedaż także polecam pozdro
BTW, a!ntka nie słuchaj, chłopakowi odjebało.
Tak się dzieje mechanikowi jak 12tka wjeżdża na serwis.
niestey, ma Hondę i jakiś czas temu rozpoczął pracę, jako sprzataczka w salonie Suzuki. pojebało mu się we łbie... :lol2:
Olafku, jak tam posada Chłopca do towarzystwa dla zamożnych klientów niebiesko-białej szachowniczki ?? :lol:
ja 9tką sromotnie złatalem i haye kilka razy i K3 dłubanego ale to kierowcy byli pizdy a nie moja 9tka jakaś nadzwyczajna.
Apropos ścigania to ja na pasie pod Nidzicą wyleczyłem naszą testówką 750 K6 ZX9R '99, Bladego 929, 954, R1 2000. Pas był na tyle długi, że pod koniec dystansu widziałem już "przeciwników" w lusterkach, na zegarze (jadąc z plecakiem - czytaj tornistrem) poleciał 291 km/h.
cięzko do kawki graty używane zdobyc ...ale jak juz pierwszą glebę zaliczysz to znajomy w warsztacie ma takiego na częsci no i piec w extra stanie ma na sprzedaż także polecam pozdro
dzieki filar, mam nadzieje ze nie skorzystam ;-)
ale bede pamietal!
o ile dobrze pamiętam Raptowny w zeszlym roku przylecial na ZX12R i walił na niej wolne gumy, kozacko wygladala ta krowa w pionie ! :twisted:
w sumie 12 tka to chyba najciezejszy sprzęt co? z tego co kojarze to chyba koło 290 wazy
w sumie 12 tka to chyba najciezejszy sprzęt co? z tego co kojarze to chyba koło 290 wazy
213 kg ;-)
no to mocno odchudzony bo moja zx 9 w dowodzie ma 280 ..kloc jak diabli
http://www.motocyklmania.com/motocykle.php?marka=4&model=113 a jednak 213 kg
no to mocno odchudzony bo moja zx 9 w dowodzie ma 280 ..kloc jak diabli
Jest to waga z płynami i standartowym szoferem
aaa chyba że tak... no to ze mną to chyba z 300 heheh pozdro
no to mocno odchudzony bo moja zx 9 w dowodzie ma 280 ..kloc jak diabli
E, bez jaj. Dziewiątka z płynami waży jakieś 210 kg. Pierwszy model był bardziej krowiasty, ponad 240 kg.
mogę z całą pewnoscią powiedziez ze w papierach jest 280 kg jak byk
mogę z całą pewnoscią powiedziez ze w papierach jest 280 kg jak byk
a przeczytaj moze jeszcze jak ta wartosc jest podpisana,
u mnie jedyna masa podana w dowodzie to DOPUSZCZALNA i dla zx9r z 2000 r to jest 390 kilo
sucha dziewiątka(ta 98 w góre) na papierze jest względnie lekka bo o ile mnie pamięć nie myli waży nieco ponad 180kg ale gabarty ma spore(jak na obecne czasy szczególnie) i może sprawiać wrażenie cięższej
coś słabo czytasz Olo w dowodzie G (masa własna) -284 kg F2 (dopuszczalna masa całkowita pojazdu) 390
masz coś namieszane w tym dowodzie... 9tka w życiu nie ważyła tyle
coś słabo czytasz Olo w dowodzie G (masa własna) -284 kg F2 (dopuszczalna masa całkowita pojazdu) 390razem to prawie jak gold wing :shock: :lol:
dowodzie G (masa własna) -284 kg F2 (dopuszczalna masa całkowita pojazdu) 390
Niezła bzdura, bo:
a) masa suchego motocykla (ZX9R po 98r.) wynosiła 186kg (niektóre źródła podawały 183kg)
b) 390 - 284 DAWAŁOBY 106kg ładowności...
coś słabo czytasz Olo w dowodzie G (masa własna) -284 kg F2 (dopuszczalna masa całkowita pojazdu) 390
Ty o moje czytanie to sie nie martw chlopcze...
to po pierwsze.
po drugie to Ty masz cos najebane jak masz mase wlasna 284- nie wiezysz wjedz na wage !
a po trzecie to wez pod uwage ze niektorzy maja stare dowody rej i nie maja literek tylko opisy a pola "masa wlasna" tam nie ma wcale.
zreszta w "masa dopsuzczalna" mamy tyle samo...
stawiam na to ze ktos sie jebnal w Twoim dowodzie.
a) masa suchego motocykla (ZX9R po 98r.) wynosiła 186kg (niektóre źródła podawały 183kg)
b) 390 - 284 DAWAŁOBY 106kg ładowności...
ja obstawiam ze tam mialo byc "184" czyli zamiast 2 powini wstawic 1 i by gralo...
ale pani w okienku miala zly dzien i sie pizla na klawiaturze..
i ladownosc 206 jakos sensowniej brzmi...
kij wie co z tą masą niby w opisie technicznym moto przygotowane do jazdy (czyli pewnie z pełnym bakiem waży 244 kg) http://serwisy.gazeta.pl/motocykle/1,56426,1590077.html , co do dowodu mogła się Pani machnąc ..... co do chłopca to chyba wujek powinnienes mi olo mówic
pozdro
kij wie co z tą masą niby w opisie technicznym moto przygotowane do jazdy (czyli pewnie z pełnym bakiem waży 244 kg)
z pelnym bakiem, olejami, plynami itp, te masy co podaja producenci to sa masy suche zawsze (czyli sam moto - niezdatne do jazdy - ale tak lepiej wyglada, tak jak lepiej wyglada moc podana na silniku a nie na kole czy przeskalowany obrotomierz w nowej R6...)
aha wujku - taki stary to Ty nie jestes a moze ja taki młody- o ile wpisales prawde na forum (i tak dla przypomnienia to kultura nakazuje uzywac WIELKICH liter jak sie do kogos zwraca)
naRRa
No to sobie wyjaśniliśmy heheh pozdro
Powered by vBulletin™ Version 4.1.4 Copyright © 2012 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski
support vBulletin