Zobacz pełną wersję : Na czym zaczynaliście?
Jo, jako że zima idzie pyty sie kurczą i suty twardnieją na mrozie, na wszystkich forach zauważam tendencje do gadania o smutach. Korzystając z tej okresowej wylewności chciałbym się spytać na czym zaczynaliście, nie tylko stawiać moto na gume, ale poprostu ostrzej zażynać (początki w stuncie nie jazdy na moto ogólnie)?
komar 3 z recznymi biegami, uczylem sie jezdzic i zmienilem bieg bez odpuszczenia gazu, wstal na gume jakies 3 cm... ostro było :weed:
motoryna z biegami w ręku 8-)
simson s-51b, w wieku 7 lat stawialem go na gume tylko ze tak z miejsca i odrazu opadal :D
komar ale tylko kręciłem bączki. Pierszym moto na którym usiłowałem jeździć na kole był mbx.
Uczyłem się jeździć na kumplowym Simsonie jak miałem 7 lat, a moj pierwszy sprzęt to Yamaha Neo's '01, kupilem go w '03 i jakos w '05 zaczełem zabawe ze stuntem ...
no to wyglada na to ze ja jako dziadek zaczynałem hehehe...12 lat na odkupionej od dziadka cezetce 175 ....cóż to był za potwór... heheh
Honda NSR 2 lata temu to byl moja pierwsz maszyna duzo sie na niej nauczylem jesli chodzi o zwykla jazde dosyc pozno zaczelem ale cos jeszcze sie nadrobi do konca bedzie łooogień :twisted:
ja dwa sezony jezdzilem NSR125 i na drugi dzien jak ja mialem zaczelem przygode ze "stuntem", pierwsze stoppie w miejscu na 20cm :-P pozniej zaczelo mnie to nudzic to na baku sie stawac nauczylem, pozniej mialem okres ze chcialem jezdzic nia na kole ale trosze "przesadzilem" i byla gleba i juz mi sie odechcialo :p no a teraz SRADEM ale on juz tylko i wylacznie do stuntu :-D
kuurwa na romecie brata ... do ziemi nie siega łem nogami ...
Na poczatku byl simson skuter, honda mb, CB400N i potem RSka na ktorej zaczynalem cos stuntowac.. Przedewszystkim stopale trenowalismy z kumplem - on mial Cagive mito 125 i niestety ale kolega na pysk polecial.. Reke sobie zlamal i na RS wiozlem go do szpitala. Palenie kapcia tez uskutecznialismy..
http://img180.imageshack.us/img180/4818/rskaru7.jpg (http://imageshack.us)
http://img180.imageshack.us/img180/9869/rsstopaldt2.jpg (http://imageshack.us)
http://img180.imageshack.us/img180/6594/mitopalenietx1.jpg (http://imageshack.us)
Dzialo sie wtedy.. Aprilie mialem rok i 2 komplety klockow zamordowalem.. Zblokowana byla do 80 km/h jak ja przywiozlem... Po paru zabiegach szla 170 na odcieciu na 6 biegu :)
- komar ZZ-R z biegami w ręku
- Romet Ogar 200 (silnik jawki)
- WSK 175 hard motocross :lol:
od 2002 r GS500
od 2003 r dzixef
simson w wieku ok 7-8 lat
KTM LC4 w wieku 3 lat :lol2:
Komar z biegami w raczce.. w pierwszy dzien rozjebalem "choinke" od biegów bo chcialem gume palic.. czyli ze ze stuntem jestem powiazny od samego poczatku.. :lol:
stella :ave:
romet (silnik od jawki)
Runner 50 (ale tylko przez miesiąc)
Aprilia MX
Wlasny sprzet dopiero od roku 2004 :-( I na dodatek skuter, ale cipa ze mnie byla ze kupilem to badziewie :lol2: Wczesniej od huja sprzetow kolegow.
rok 1996 motorynka pony-zapierdalacz jakich malo szedl na gume wtedy jak zly tylko ziemii nie dosiegalem nogami :D
rok 1998-simson ktorego przerobilem na enduro calkowicie i podkrecilem-lecial 80kmh :shock: :lol:
pozniej byly jakos rs50,nsr125,w miedzy czasie jakies mz,yzf750 i teraz gsxr750...
Motorynka Romet z biegami w rączce,silnik pochodził z 1972r,ale miał żar :ave: :ave: później AY50 Katana,ZXR750 i teraz GSXR750 a jak sprzedam to GSXR1000K3 :weed:
romet ogar205(silnik Jawki)
motorower Chart
etz mz150
jawa350ts
nauka jazy byla na motorynce kolegi jakies 8-9lat mialem a wlasne sprzety jakie mialem to:
Motorynka,
Jawa 50 Mustang,
Komar
Romet Ogar,
Znowu Jawa Mustang,
Romet Chart,
Honda MBX80,
Suzuki Sv650,
no i teraz 929rr :-D
10 lat komar
11-13 skuter
14-15 Rska
i na nowy seznon DT sie szykuje :twisted:
mz etz 251 :ave:
witaj w klubie :ave:
potem to juz lecialy japonie:
xj600/b12/zx9r/xt600tenere/gsxr1000/cbr600rr
i na nowy seznon DT sie szykuje :twisted: Moze chcialbyś taką lataną turystycznie ale podobno lata na wszystkich biegach na kole ;D
Pierwsze proby ''na kolo'' Junakiem w 88' a wczesniej motoryna :ave:
komar 3 od wujka, jak go dostałem w swoje ręce to popsuło się wszystko co mogło.
nówka Ogar 205 (niebieska strzała)
Mz TS250
a potem jakieś japonie takie belejakie
2005-R6 :mrgreen: PONIEWAZ NIKT NIE CHCIAL DAWAC JEZDZIC MUSIALEM POCZEKAC AZ SAM ZAROBIE,AZ ZE CZAS UCIEKA WIEC ZACZELEM ODRAZU OD 6 :weed:
Moze chcialbyś taką lataną turystycznie ale podobno lata na wszystkich biegach na kole ;D
Wole jednak poszukać prawdziwego turystyka :-D ale z ciekawosci zapytam ile za nią chcesz? :-] :co: :mrgreen:
PIERWSZA BYŁA MOTORYNA !!! :okay:
jawa 175 - z tym ze wiecej razy sie psula niz na nia patrzylem :lol:
Stella ruchalem Romety jak zły 8-)
komar lat 8... rozpierdolilem go w rowie po 2 tygodniach, za duzo mocy mial skurwiel...
-Romet Pony 7lat
-simson s51 14lat
-Zundapp KS80 16lat
-CZ 175 18lat dostałem od swojego dziadka :-D miał ją od nowości a jest z 1962r
-FZR 600r 20lat
-YZF 1000 R1 24lat
a co będzie następne to jak narazie nie wiem 8-)
MELANZ_666
21-11-06, 10:18
KTM LC4 w wieku 3 lat :lol2:
lo korwa to ja w wieku 28 mam dobry w huj pazur...hehehehehehehe
romet kadet 2 biegowy; zuzel nim uprawialem i troche na kole problem byl bo dwojka wyskakiwala kulka gdzies sie zapodziala
simson-pierwsza gleba i palec musialem wprawiac...
xj 900 pierwsze powazne proby gumowania ciezko bylo asz kopyto wytknela...
pozniej to z przypadku gsxr600 puzia zx600
a teraz dogonilem pazura i mam lc4
-Romet Pony 7lat
-simson s51 14lat
-Zundapp KS80 16lat
-CZ 175 18lat dostałem od swojego dziadka :-D miał ją od nowości a jest z 1962r
-FZR 600r 20lat
-YZF 1000 R1 24lat
a co będzie następne to jak narazie nie wiem 8-)
po podsumowaniu wyszlo mi, ze jeżdzisz na motocyklach od 99 lat :mrgreen: :mrgreen:
reksio gti opcja 3 kółka...poszla mi piasta tylnia od dzidowania
jawka HujPower50cc...tlok sie zasiedzial w glowicy bo glupi na rozpuchu jedzilem
etz Przypał125...piersze dzidowania i stresy na moto(poszedlem z nia do rowu i chuj)
cbr600f1 do sztuntu...i na tym siedze...
do tego od 3 lata cisnalem na bmxie freestyle i rozpierdolilem sobie kostki az grzechocza
sport to zdrowie... :-F
1. zzr 600
2. cbr900rr 93r
3. cbr900rr 99
4. gsxr600 01
obecnie 600rr 03 :)
reksio gti opcja 3 kółka...poszla mi piasta tylnia od dzidowania
jawka HujPower50cc...tlok sie zasiedzial w glowicy bo glupi na rozpuchu jedzilem
etz Przypał125...piersze dzidowania i stresy na moto(poszedlem z nia do rowu i chuj)
cbr600f1 do sztuntu...i na tym siedze...
do tego od 3 lata cisnalem na bmxie freestyle i rozpierdolilem sobie kostki az grzechocza
sport to zdrowie... :-F
a jedzisz jeszcze na bmx????
jezeli chodzi o mnie to :
1. Iż 49 :twisted:
2. bandit 600
3. gixxer 1000
pozdro
1Ogar205
2honda mtx 80
3honda nsr 125
4honda cbr 600 f1
to tyle! a z tego wszystkiego i tak OGAR najlepszy :twisted:
1. Komar
2. Simson S51 ENDURO :F
3. Jawa 50tka
4. Honda vf 500f2
5. Kawasaki zxr 750H2 (1990)
6. Kawasaki zx7r (1996)
7. Suzuki GSXR 600 K4
8. BEDZIE KAWASAKI ZNOWU BEDIZE BEDZIE BEEEDZIE!!!!
1 - Motorini Motori 50 ccm
2 - Suzuki DR 125 SE
3 - WR 250 F
4 - Yamaha R6
5 - CBR 929 RR ;]
:lol2: Ja mam jakos tak ze sentymentalnie sie przywiazuje i 80% moto ktore mialem mam dalej :lol2:
Zaczynałem od:
- Motorynka Pony 301 :-] (kupilem za odszkodowanie ze zlamanej nogi :lol2: ).
- Jawa 50 Mustang ( zamienilem sie za w/w motorynke :] Obecnie robi sie na stunt dziwke :ave: ).
- Jawa 50 Mustang ( po dziadku, igła jak nic!! Mucha nie siada :-P ).
- CZ 175 z '56 roku ( Drugiego dziadka, nigdzie tloka nie moge znalezc :( :? ).
- Piaggio NRG ( zielona strzala, tato mi kupil w 1 gimnazjum za ladne swiadestwo :oops: ).
- Yamaha TZR 80 ( jakos tak wyszlo ze ja mam :roll: ).
- Yamaha XS 650 ( Stary sobie kupil ale ze mu przeszlo to sobie ja wziolem :-] ).
a jedzisz jeszcze na bmx????
juz nie bo rower poszedl w czesciach w żyda aby na motor byla kasa...
zostala mi rama (moge pogonic) i kiera 4 czesciowa,lamana...
chetnie bym polatal na bmx jeszcze...zdrowa zajawa:D
kwiatek86WHS
23-11-06, 23:40
ogar 200 :ave:
suzuki VX 800
honda crm 125
cbr 600 f3 [street] , ktm lc2
NSR 125 99 r.
Thundercat 600 98 r.
F4i 02 r.
1 komar z biegami w raczce :) najlepiej wspominany :) na prostej wyciagal prawie 55 a mial co ciagnac :)
2 simson comfort po przerobkach na enduro tuningu ;) pojemnosc 60
3 aprilia pegaso 650
Pierwsze próby jazdy na kole MZ TS 250 Trophy wersja 5-cio biegowa (milicyjna :lol: )
Oj działo się ha ha :mrgreen:
komar,wsk,simson,simson enduro,avo,junak,xj650,zzr600 i f2 :-]
prod Dojebany na amenn Wysko co bylo dobre jest teraz złe mam teraz z niego puzzlee w garażu
Zajebiscie konstruujesz zdania czasami :lol2:
ONLY AND FOR EVER GSXR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
MELANZ_666
25-11-06, 12:19
ONLY AND FOR EVER GSXR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
nie klam a r6 ????????????????? :ave:
motorynka z normalnymi biegami i WSK 125 74r. :ave:
fordonsudo
26-11-06, 14:07
ja najpierw miałem jak 4 lata to mi tata zrobił mały jakiś motor a dalej komary teraz enduro
a niedawno miałem yamahe aerox co muliła a teraz derbi sende enduro
fordonsudo - kurwa, jak ty ukladasz te zdania :shock:
:lol2: :lol2:
I jaki byl ten "maly motor" - powiedz cos wiecej :-F
fordonsudo
26-11-06, 15:50
hmmm
rama jakaś mała nie wiem co to
kołą od motoryny
zbiornik i śiedzenie od rometa poprzerabiane
śilnik jakiś niemiecki
hmmm
rama jakaś mała nie wiem co to
kołą od motoryny
zbiornik i śiedzenie od rometa poprzerabiane
śilnik jakiś niemiecki
może od dniepra ze znaczkiem BMW :lol2:
fordonsudo
26-11-06, 15:59
niee zadnych znaczków nie było
ja zaczynalem na simsone potem byl minsk i a tak na serjo zaczolem sie w to bawic jak zakupilem ns 125 z 89' po bombie wiec nie bylo mi szkoda sie wyjebac na tym
a ja zaczynałem na Dominice :) a pozniej to juz z górki :)
He he he zabawna historia zacząłem na motorynce z tym, że jakis taki maly bylem (5-6 lat) jak ojciec mi sprzecik kupil i musialem jezdzic siedząc na baku bo nogami do hamulca i biegów nie dosiegałem - kurde ale to było.... paliwo za darmoche, jak była wywrotka to sie szybko naprawiło i znów w drogę a teraz... a teraz Polska :) i juz tak pięknie nie jest jak było :)
Motoryna 8-) :lol2: Stella w dodatku :shock: :mrgreen:
A bym sobie ponapierdalał na motorynie ale nikt nie ma :(
Yooo ja jeszcze mam motorynke :) tzn jest w czesciach ale kiedyś się wezme :)...
ja mam komarka(nie mojego) w pol przerobie na choppera hahahahaha ale tez nie dziala kurcze ale dla zwały mozna sobie pojezdzic
1. Komar 3 z biegami w rączce - tluklem sie nim chyba z 7 lat, jeszcze lezy gdzies pod schodami ale magnetem trzeba kluczem francuzkim kręcic - troszke tłok sie zastał :]
2. Simson S51
3. WSK 175
4. WSK 175
5. Suzuki SV650
6. CBR 954
jakos w zerowce obnirzana motorynka zebym do gleby nogami dosiegnal potem:
honda atc
yamaha bws bump
mz 150
honda custom jakis kredens 125
ogar z silnikiem wsk 125 pierwsze proby stuntowania rama nie wytrzymala
simson s70 enduro
honda vtr 250 z silnikiem cb 400 nie moje ale troche posmigalem bo ojca
kawasaki gpz 500s tez ojca ale smigalem cos
cbr 600 f4i
....XJ600...i bum...i chuj! :lol:
...kórwa :-( :-? :-x :oops:
R6, dalej zyje i latam :-P
komar z czeskim silnikiem juz szedł na koło jak sie podparlo nogami, a potem mz 250 juz lepiej, ale poległa w konfrontacji z asfaltem
Romet Kadet - ale to wtedy szłoooo 45km/h i łzy w oczach... potem jakies wuechechy i eTeZEtki i JAwy.. mam nadzieje ze juz wkrótce pierwszy gsx600f
2x simson s51b [na jednym uczylem sie jezdzic, a drugiego w pozniejszych latach kupilem na handel:D]
2x jawka mustang[do zabawy zrobilem z dwoch jedna i obie pogonilem]
2x suzuki rg80[jedno rozpierdolilem, potem zakatowalem i kupilem drugie bez papieru potem sprzedalem w komplecie]
cagiva sst125 [odziedziczyl brat cioteczny po mnie, jedyny dwusuw ktorego nie zakatowalem poza simsonem]
honda ns125r [zakatowalem]
honda nsr125rr [tez zakatowalem :D fajna byla do 13 czy 14tys sie krecila :D bo to niby torowka byla, ale tez zatarlem]
honda vt500e [pierwszy wiekszy motocykl, ale bez jadu - vka]
honda cbr600f1 [fajna byla, zmienilem w niej tylko wydech a zarobilem grubo ponad 2tysie :D milo pamietam jazdy na niej]
honda cbr600f2 [moto na ktorym pierwsze konkretniejsze gumy zaczely wychodzic:d, polecialem nim na plecy, potem kolega wylecial z zakretu w pole przy 160 na niej, raz mi upadla na bok przy bloku kolegi :D ale dobre moto bylo]
no i teraz
honda cbr900rr w wersji pies.... ;]]]]]
ogolnie zaczelem smigac w wieku 7lat [tak ze juz sam za kierownica itp] na simsonku, potem jakies tam moto rozne byly, pamietam ze jak mialem 12 to 125juz malo bylo i w wieku 13-14 jezdzilem vt500e, potem jak mialem 15 to f1, 16 f2 no i 17 RR, ale rr wystarcza w sumie juz;]
No ja aż tyle moto nie miałem jak przedmówca no ale było tego:
Romet chart,
CZ 516 Cross
Etz 251, Najlepsze chyba moto jakie miałem totalnie nic sie w niej nigdy nie zepsuło.
Jawa 350, - Co każdą jazde do garażu
Honda XL 500 - Widoczna w avatarze
Aktualnie brak w planach coś ale nie mówie:P
Ja zaczynałem na Wierchowinie!!hehe dobry sprzet!nawet bez paliwa da rade!krecisz pedalami i jedziesz!! jak to sie mowi Koko dżambo i do przodu!
latalem kiedys na takim czyms
najlepsze bylo jak jade po swojej ulicy a tu nagle kierownica mi ucieka do prozdu ocb? a tu rama pekla w pol :lol:
Ja pierwszy raz wsiadłem odrazu na wsk 3. Ten wiatr we włosach...., to przyspiesenie...., ta prędkość oszałamiająca.... ech .. :)
Ja pierwszy raz wsiadłem odrazu na wsk 3. Ten wiatr we włosach...., to przyspiesenie...., ta prędkość oszałamiająca.... ech .. :)
to ta sama co masz w avatarze????
Ja zaczynałem na Wierchowinie!!hehe dobry sprzet!nawet bez paliwa da rade!krecisz pedalami i jedziesz!! jak to sie mowi Koko dżambo i do przodu!
ja to jak pierwszy raz zobaczyłem u kumpla wierchowine to tak patrze i sobie myśle "co ona ma kurwa na baku napisane? jakieś :b: coś tam dziwne literki" dopiero później przekminiłem że to rosyjski alfabet, a że go troche znaju i czitaju to się zjarnąłem że to wierchowina, hehehe
a pozatym to śmieszna akcja z nią była, bo kumpel ją super odnowił i wykombinował extra motyw. miał w pokoju tapete na ścianach na której była pustynia i jakies tam wydmy. wymyślił więc tak, ze rozłożył folie na podłodze, nasypał pełno piachu i na tym wsyztskim ustawił wierchowine :lol2: masakra jaki był widok :ave:
Lepiej napisz OLO co z tym waszym stunt- wynalazkiem ?
latalem kiedys na takim czyms
najlepsze bylo jak jade po swojej ulicy a tu nagle kierownica mi ucieka do prozdu ocb? a tu rama pekla w pol :lol:
a ja simson :F w kotrym wyrwalem glowke ramy przy opadaniu z 100000000 2 metrowej gumy pekla leciutko i pierdolla wkoncu mialem wtedy 11 lat to bylo dzidowanie bez kasku
to ta sama co masz w avatarze????
mi to nie wyglada na WSK........:?::?:
ja zaczynalem na kadecie ale sprzet był biegi w nodze i wogole wszystkie laski moje były potem simson s51b odziedziczony po ojcu i nowe starsz laseczki potem minsk to po polach latalem i zadnych lasek potem ns125r ulica pierwsze dzidowanie i gleby (na gleby laski nie leca...:)) no i teraz sc33 ale po bombie i wyjade z garazu dopiero po zimie i zobaczymy co laski na to...heheheheh
pierwszy motor jaki kupilem byl srad 96 750 i od niego zaczal sie stunt
Patryk3Miasto
25-12-06, 10:40
Ja zaczynałem na tym co teraz mam :D :lol:
OLO: nie to nie jest wsk:)
Jak wsiadłem na wsk-e to miałem jakieś 14 lat. Wcześniej nie rajcowały mnie motocykle, jedynie samochody i ciągniki :)
Na avatarze widoczna jest moja aktualna ale nie jedyna maszyna mianowicie suzuki sgt 185 ;)
Nią jedynie jeżdże na dwóch kołach, a do szaleństw mam coś innego :p
pierwszy motor jaki kupilem byl srad 96 750 i od niego zaczal sie stunt
Kaban ale nie wierze, że wcześniej nie miałeś do czynieniea z innym moto:P czyba że sie urodziłeś z kierownicą w rekach
CB 500...wcześniej tylko jakieś koreańskie 150 ccm na nauce jazdy.
Jeśli/kiedy sprzedam hondziawkę-siakiś sport. Zależy co się trafi w dobrej cenie.
Kaban ale nie wierze, że wcześniej nie miałeś do czynieniea z innym moto:P czyba że sie urodziłeś z kierownicą w rekach
nie od takich moto ludzie zaczynaja ;]
wiadomo ze motorynka. jak ja kochalem maltretowac te sprzety :]
http://img158.imageshack.us/img158/7272/motorynkawt9.jpg (http://imageshack.us)
Kurwa.. drugi Pastrana :o_O:
:lol3: :lol3: :lol3:
ja zaczynalem na komarku z biegami w raczce:) ach co to byl za sprzet. jak go dostalem od ojca w wieku 6 lat to odrazu zrobilem remont, po remoncie zaczelismy na nim jezdzic we trzech na raz z kumplami i niestety po tygodniu znowu trzeba bylo go remontowac:)) Od tamtej pory stoi dumnie w garazu zepsuty i czeka na mojego syna...
dostalem od ojca w wieku 6 lat to odrazu zrobilem remont...
normalnie cudowne dziecko :-) ja w tym wieku to raczej psulem wszelakie sprzety a nie naprawialem hehe
no oczywiscie nie sam bo wtedy to wielkie gowno umialem tylko zrobic;)
wiadomo ze motorynka. jak ja kochalem maltretowac te sprzety :]
http://img158.imageshack.us/img158/7272/motorynkawt9.jpg (http://imageshack.us)
KOOOoooozacka fotka:twisted:
Lepiej napisz OLO co z tym waszym stunt- wynalazkiem ?
Tez jestem Kurewsko ciekawy jak tam FiZeRka???
Lepiej napisz OLO co z tym waszym stunt- wynalazkiem ?
Tez jestem Kurewsko ciekawy jak tam FiZeRka???
zajebyslaw
07-01-07, 23:43
Heh a ja zaczynalem od Jawki mustang w wieku 6 lat katalem nia w kolko po podworku ;] rok pozniej moj brat kupil motorynke i razem juz katalismy po drogach polnych :D kiedy mialem 10 lat dostalem od wujka honde CR125 z rozwalonym koszem sprzeglowym, powiedzial ze jak dorosne to sobie naprawie i bede jezdzil <lol> w wieku 11lat juz nią katalem, zeby na nia wziasc musialem wpychac do rowu bo inaczej nie dosiegalem nogami ziemi :P hehe po pół roku pękł mi tlok i porysowal cylinder... rok czasu CRa stała az znowu zaczelem nia jezdzic. W tym czasie moj ojciec kupil gsx600f ktorym sam katalem po okolicznych wsiach w wieku 12-13lat... nastepnie zachcialo mi sie czegos na ulice, zeby jezdzic na legalu i w wieku 14 lat kupilem aprilie rs50 ktora zrobilem 6tys km, raz otarlem sie o samochod i raz sciagnalem kolesiowi płot :D ani razu nic mi sie w niej nie sypneło :) pozniej stwierdzilem ze nie da rady tym jezdzic bo muli i kupilem FZRe600tke... zajebiscie mi sie nią jezdzilo ale zaraz padło sprzegło i skonczyly sie klocki (nie bylo jak polatac na tylnim ani na przednim :P) na koniec dalem pokierowac motor bratu i płyłozył nią w drzewo... troche sie połamałem, z fzrki cala zime robilem streeta, na wiosne sprzedalem i w wieku 15 (no praktycznie 16lat) kupilem fzr1000 :D
jawke i motorynke mi zajebali :(
Ja zacząłem jak miałem ... 10 lat Rometem Ogarem z 2 biegową skzynią, ale to było takie padło, że ze dwa dni pokatałem :D , i ENDE zrobił, więc tatuś zakupił nówke sztukę ROMET KADET ... ja perdolę jaki był piękny ;) i ze dwa lata nim jeździłem, i też ENDE ... :( ale tatuś był przewidujący ... i już stał w Garage i czekał Simson S-51 z 3 biegową skrzynią.Miał przebieg 300 km, bo mój dziadek sobie kupił, żeby jeździć, ale M-ką z koszem mu się lepiej katało :D
No i simakiem 3 sezony ... no i tatuś zakupił nówkę sztukę Simsona Enduro...
(wszystkie dupy moje :) ) znowu dwa sezony ... potem MZ TS 150 (taki poprzednik ETZ 1 sezon.
No i była przerwa (maluchy i takie tam)... :(
Potem zajawka nie dała mi spokoju i znów zaczęly się MOTOCYKLE
Suzuki GSX550ES - 2 sezony, Kawasaki ZZ-R600 - 4 sezony i obecnie Yamaha FZR600R 4 sezon (będzie, chyba że się zmieni, a taki jest plan :))
O kurwa, ale wylewny jestem ... :D
... jak u wiekszosci z was u mnie tez motoryna na poczatku rzadziła :)
Napisał es.r1 http://stuntpoland.net/images/buttons/viewpost.gif (http://stuntpoland.net/showthread.php?p=21757#post21757)
Lepiej napisz OLO co z tym waszym stunt- wynalazkiem ?
Tez jestem Kurewsko ciekawy jak tam FiZeRka???
codziennie w pracy ja widze.
ale jakos czasu polatac nie ma heh..
chyba sie starzeje ...:lol3:
codziennie w pracy ja widze.
ale jakos czasu polatac nie ma heh..
chyba sie starzeje ...:lol3:
Kurde cos jak u mnie.
Zaczynałem w wieku 10 lat:
1. Motoryna
2. Sachs
3. yamaha dt 50
4. znów motoryna bo mnie przycisneło i dt musialem sprzedac
5. ogar 3 biegowy (szedł jak głupi :D)
6. Mińsk 125 (to był szpan przed kumplami)
7. Mz etz 125
8. Beta RR 50 (supermoto)
9. Yamaha XT 250
10. Honda nsr 125
11. Cagiva supercity 125
12. Kawasaki KLR 250
13. Yamaha TDR 125
tyle sprzetow i wciaz na pizdrakach?moze czas na cos wiekszego?
co roku powtarzam sobie,ze kupie cos konkretnego a jak jade po moto to wracam z 2 suwem :p
tyle sprzetow i wciaz na pizdrakach?moze czas na cos wiekszego?
nawet nie wiesz ile razy ja juz mu mowilem zeby kupil cos wiekszego :D nie przetlumaczysz mu :P hehehe :D
9. Yamaha XT 250
12. Kawasaki KLR 250
13. Yamaha TDR 125
stary przykro mi to stwierdzic, ale cofasz sie w rozwoju :bija::lol3:
czy ja wiem. xt co cos koło 87 roku było, klr 91 a tdr to 97 :p
Ja zaczynałem na Komarze jajo, biegi w kierze i z przodu zawias wahacz ,
o Boszszeeee jak ja nienawidziłem tego zawieszenia.
-Potem MZ ETZ 250 i pięć lat razem ,kurwa to była super dzida.
Wiele lat nic.aż do wiosny 2005 roku zupełnie niechcący kupiłem moto.:o_O:
-Potem XR 200 wersja USA.
-Aprilia Pegasso 650 99r.
-SUZA GSX 750 F (pies)99r
-SUZA GSXR 750 K4 (pies):okay:
-No i najnowszy nabytek na ten sezon SUZA GSXR 750 K6 (i to też będzie pies)
Poza tym ostatnio miałem parę innych moto ale to tylko na handel .
moja pierwsza suka gsx-r600 K3 alstare
motrynka, simsion :P wsk junak gs500
stary PRL-owsi chodzik a póżniej był rowerek trójkołowy napęd przenoszony na sprzednie kóło:lol3:z białymi oponami
kadet
simson skuter
MZ 150
Kawasaki Vulcan 400
Honda VFR 800FI
Suzuki GSXR1000
Junak...
to koszmar był .... ja jebię...ciągle się psuł ...
ja na motorynce: jak pierwszy raz wsiadłem, to miałem jakieś 5 - 6 lat, wyjebałem barana w drzwi od garażu, podniosłem się ojciec pomógł mi postawić motorynę na koła i dalej jeździłem...
a później Junaki, M-ki i K750, GSXF 600, jakoś tak już poleciało...
ja jak pierwszy raz wsiadlem na motoryne to w brame przyjebalem :lol3: nie wiedzialem gdzie hamulce :P tez mialem wtedy z 7-8 lat :lol3:
raz tylko jezdzilem na motorynce, bo jakos mi sie dziwnie tym skrecalo i jak juz ruszylem to pierdolnol bym w sup bo skrecic tym gownem nie umialem. po tej przygodzie juz nie wsiadalem wiecej na to
Ja jak prawie kazdy zaczynalem od motorynki, pozniej byla YAMAHA FJR 1100
Ja od ogarka 200 zaczynalem w wieku 10 lat, a wczesniej jezdzilem na kumpla motorynce:lol3: To byl sprzet...... Tylko mu sie po 2 dniach mojej jazdy silnik skonczyl :P
Ja zaczynałem od Hayabusy.Tata mi kupił jak miałem 17 lat.Potem już były samochody.MUSTANG I DODGE VIPER od wujka z ameryki.Teraz mam 10-tke ale to nudne jest.
Kupuje sobie dużo złota z nudów.A teraz to idę na solarium...
Narra
Ja też zaczynałem podobnie jak Gepard od hayki ale z tą różnicą, że miała NOS i dwie turbiny znudziła mi się po tygodniu, bo słabe było to badziewie.
Teraz wujek z texasu przysłał mi F-22 raptor i sobie trochę latam:-)
Dobra narrraa bo muszę lecieć do Waszyngtonu do białego domku na obiad do wujka:-)
Wiedzialem ze zaraz zacznie sie licytowanie. A moj stary to Bin-Laden i wymiekacie:lol3: .
ja smigalem dryną ktora zwala sie ozzy, szkoda ze nie ma zdjec bo byla zajebysta taka w ognie ;d a teraz jezdze Derbi Senda 125 sm
moto - rynna :fucku:
cbr 125
a teraz juz luzzz
Dr.Patologia
20-04-07, 21:50
jak miałem 5 lat zaczełem śmigać na starej i po miesiącu postanowiła mi kupić motorynne!
polo_speedtriple
20-04-07, 21:56
ja dawel na simson enduro:]
jak miałem 5 lat zaczełem śmigać na starej i po miesiącu postanowiła mi kupić motorynne!
Patologia>???!!!:twisted::twisted::twisted:
Ja ostro z grubej rury na dziendobry (WSK 125 - 175 i SHL) 5 klasa podstawówki wykończyłem tych sprzętów 13 w sumie Później przyszedł czas na japończyki pierwszy to Kawasaki Kupa straszna 2 siadła na dzieńdobry po roku jazdy A teraz ONLY YAMAHA and HONDA i huj :)
Pozdro SWC
Ja ostro z grubej rury na dziendobry (WSK 125 - 175 i SHL) 5 klasa podstawówki wykończyłem tych sprzętów 13 w sumie Później przyszedł czas na japończyki pierwszy to Kawasaki Kupa straszna 2 siadła na dzieńdobry po roku jazdy A teraz ONLY YAMAHA and HONDA i huj :)
Pozdro SWC
TY GEJU TY :bija:
Zacząłem od motoryny którą kupiłem za 60zł a wjebałem ze 400zł, później motoryne zamieniłem na fona i dopłate i kupiłem wske za stunie. zacząłem ją przerabiać powoli, w międzyczasie kupiłem jeszcze jedną tróje na zcęści, później czwórke, później mz ts150 bez silnika na części, później jeszcze jedną wske w międzyczasie przerabiając tą pierwszą wske i efekty widać w moim avatarze...
Zacząłem od motoryny którą kupiłem za 60zł a wjebałem ze 400zł, później motoryne zamieniłem na fona i dopłate i kupiłem wske za stunie. zacząłem ją przerabiać powoli, w międzyczasie kupiłem jeszcze jedną tróje na zcęści, później czwórke, później mz ts150 bez silnika na części, później jeszcze jedną wske w międzyczasie przerabiając tą pierwszą wske i efekty widać w moim avatarze...
ale wez powiedz tak szczerze ... co to nas obchodzi :lol3: :lol3: :lol3: :lol3: :lol3: :lol3: :lol3: :fucku: :rotfl: :rotfl:
a ja se kupiłem na pierwsze moto cbr400rr i 5minut potem sie dziwilem ze mam kolano na wierzchu.
Powered by vBulletin™ Version 4.1.4 Copyright © 2012 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski
support vBulletin