PDA

Zobacz pełną wersję : Kawa klr 650



stxc
20-11-06, 17:20
Siema



Mam klr'a, pałuje go na kole (powiedzmy ;-) ) i tak sobie dzisaj pomyslalem w tym pustym łbie ze przecie to czteropak i moze mu sie cos zjebac od tego. No wiec tu pytanko: czy trzeba cos przerabiac, glownie chodzi mi o smarowanie..

Fido
20-11-06, 23:16
Ja tez mam KLR650, jaki masz rocznik?
Wazne aby mial duzo oleju bo na to sa czule,
Jak wysokie gumy robisz?

stxc
21-11-06, 11:16
Kawa jest z 91r. (dokladnie tengai, taki obudowany), a gumy to wysokie bo wiesz staram sie odrazu do wolnych przykladam, poza tym podrywam z tylnych stopek.


A jak jest u ciebie z podrywaniem na kolo,bo u mni z jedynki to jeszcze jeszcze, ale z 2 to tak nie zabardzo, nawet ja stoje z tylu i szarpne z calej sily to nie daje rady wysoko poderwac :-/

karol128
21-11-06, 13:12
jak klr mają suchą miske olejową to bym się zbytnio nie przejmował. A pozaty wal ze sprzęła a nie z gazu podrywaj.

Fido
21-11-06, 14:32
Mam dobite sprzeglo i wale tylko z gazu,
nie idzie inaczej jak na pierwszym biegu (oryginalne przelozenia).
Gumy tylko na siedzaco, bo na stojaco i z nogami na tylnych podnozkach znosi mnie na boki.
Narazie nic nie jezdze bo moto odstawione na zime ale zobaczymy w przyszlym sezonie :]
Masz jakies filmiki?
Karol128, jestes pewny z ta sucha miska? nie obaw o zatarcie?

zakrzev
22-11-06, 15:46
Wszystkie enduraki są przystosowane do działania w różnych dziwnych pozycjach nawet do góry nogami. Min zawdzięczają to suchej misce olejowej, zaawansowanym systemem obiegu oleju oraz na wale są stosowane łożyska (łożysko o wiele dłużej wytrzymuje bez dostatecznej ilości oleju od panewki).

Ja bym tam katował bez umiaru, tylko bym pilnował żeby zawsze było tyle oleju co trza.