PDA

Zobacz pełną wersję : dobre rady w podrózy, co zabrac, tricki itp



filar
28-11-06, 23:32
Wpisujcie co mozna zrobic aby sobie poradzic w cięzki chwilach na drodze

moja rada (znalezione gdzies w necie....ale poprostu mnie rozłożyło....skutecznoscią pomysłu) :

Zawsze wóź ze sobą paczkę prezerwatyw w schowku pod siedzeniem na wypadek gdyby w tarasie skończyła ci się benzyna. Poza wiadomym zastosowaniem 1 gumka może pomieścić nawet do 2 litrów benzyny.

xxsliwaxx
29-11-06, 00:03
he he he dobre, dobre, nienajgorsze :)

Gryzak
29-11-06, 15:38
*Nigdy nie kichaj w kasku :lol:
*Nie żeluj włosów przed włożeniem kasku. Weź żel ze sobą :-F
*Woź np. w schowku pod siedzeniem taśmę izolacyjną. Przyda się choćby do przypierdolenia plastików do moto po jakimś szlifie...

...i chuj, jak coś mi sie przypomni to napisze :)

mały
29-11-06, 15:59
scyzoryk ala MaCgajwer czy jak to sie tam pisze to bardzo przydatne urzadzenie :) zaluje ze kiedys nie mialem takiego cuda jak mi sie linka gazu urwala i musialem najpierw paznokciami ciagac ale one dlugo nie wytrzymaly a pozniej to byl HARD CORE linka w zeby :) na przyszlosc nie polecam nikomu tego :)

evil
29-11-06, 16:27
portfel z kasą i kartą... :mrgreen:

motolukas
29-11-06, 17:12
telefon kom. 8-)

KriZ
29-11-06, 18:00
kilogram pory i główkę kapusty

kwiatek86WHS
29-11-06, 18:24
gibona i poduszkę

filar
29-11-06, 20:23
myslałem ze uda się stworzyc interesujący i pomocny temat ..ale widzę że koledzy szydercy nie odpuszczą heheheh

Lukasz_Se
29-11-06, 20:30
A kto tutaj "podrozuje" motocyklem? ;-) Tutaj nie liczy sie ile przejechales ale jak przejechales ;-)

puszek
29-11-06, 23:21
z tymi prezerwatywami to chuj prawda, kazda peka momentalnie bo benzyna uszkadza lateks








k

Dungood
29-11-06, 23:27
Ale filar posuwa kozy i owce, wiec i gumy ma grubsze :mrgreen:

MELANZ_666
30-11-06, 09:08
najwazniejsze to miec telefon.....reszta jusz z gorki puzio wyznaje zasade...im wiecej tasmy i trytytki tym lepiej




w wiadomym celu zeby chomika czy jakie inne talatajstwo w razie potrzeby owinac............gepard cos wie o tym :-] :-] :-]

Spidi
30-11-06, 09:26
tak naprawde to każdy tak jak lubi...
Ja tam zawsze mam w moto w schowku komplet podstawocycyh narzędzi, troche trytytek, szarą tasme a w kielni wystarczy troche gotówki i karta i można ruszać w świat, gumki też nie zaszkodzi mieć co by w odpowiedniej chwili skupić sie na tym co przyjemne a nie szukaniu najbliższego slklepu czy stacji... :lol2:

Sylwo
30-11-06, 10:40
ja na podróż wziąłbym Śledzia albo Cygana,
oni umieją wszystko naprawić :weed:

monika/sprezyna
30-11-06, 18:46
telefon do mechanika :)

NEOmac
30-11-06, 19:27
- trytytki - mój nierozłączny gadżet :lol:
- taśma szara,
- scyzoryk ala McGywer
- siatka (do mocowania np kasku pasażera) - nieraz przydaje się np. gdy ujebie nam się komin :shock: Bodajże ktoś z forum to testował :shock: :lol:
- KASA !!
- telefon komórkowy,
- zapasowe kluczyki do moto !! Zgubiłem raz i wiem co to znaczy :-/

Co do prezerwatyw, to huja one się nadają do paliwa przenoszenia itp !! latex się po prostu rozpuszcza pod wpływem wahy !! :shock:

puszek
30-11-06, 19:54
tak jak spidi napisal - dobrym pomyslem jest miec podstawowe narzedzia typu imbus 5,6 plaski 10tka itp


AEL ZE SPIDI WOZI TO JA JUZ NIE ZAGRACAM SCHOWKA :D

Młody
30-11-06, 21:52
gdybym miał kawasaki tez bym woził :lol:

Spidi
30-11-06, 22:41
tya tylko ze mi sie jeszcze ani razu nie przydały- wyjmowalem je może z 10 razy i żeby było smieszniej 8 to były hondy z raz do yamahy i raz suzi... :lol2:

Gryzak
01-12-06, 01:18
wyjmowalem je może z 10 razy i żeby było smieszniej 8 to były hondy z raz do yamahy i raz suzi... :lol2:

I chuj!!! Wniosek jest prosty! :mrgreen:

Kawasaki rulez 8-) 8-) 8-) 8-)

:-P

cbś954
01-12-06, 12:21
Spidi zapomnial dodac ze wyciagal dla hondy............. ale civic :lol2: :lol2: :lol2: :-F :-F

Spidi
01-12-06, 12:28
chciałbyś :-P :lol2: ;-)

cbś954
01-12-06, 12:35
chciałbyś :-P :lol2: ;-)



sam widzialem ;-)

nowakR6
02-12-06, 20:21
ja na trase 400km woze:

plecak , a w nim kanapki od mamy , portfel z karta kredytowa i nie liczna gotowka, iPODa ze sluchawkami i chusteczki higienicznie.

komplet narzedzi ktory byl w R6 od nowosci bo raz sie przydal... np: jak pieprzony HyperPRo wylecial z mocowania po twardym ladowaniu z gumy :evil: