Zobacz pełną wersję : zx636-2005
wiadomo nowy sezon trza pozmieniac sprzety nadaje sie to owo do jakiegos dzidowania gumowania itp?? czy silnik jest taki sam jak w starej sprawdzonej wersji?? jak sprzegło i skrzynia?? wytrzymie katowanie??? rama wytrzymie role stunt psa?? tylko niepytajcie czemu niechce gsxr , odpowiedz prosta: takie kawy na stunt psa wyrwiesz za 3k$ a gsxr nie
http://www.bikepics.com/pictures/720716/
sprzecik niezly calkiem jak rowerek
koles mial taka i nie wim jak to bylo ale mial cos ze sprzeglme poprostu odmowilo posluszenstwa nie wiem ile w tym prawdy ale tlumaczyl sie potem ze to dlatego ze olej zalal o innej lepkosci ile w tym prawdy sam nie wiem
ale ogolem sprzecik calkiem mily z tego co wiem to w 05 roku wymiot cala konkurencje
załatw mi taka kawe za 3000$ to będe cie kochał :P
załatw mi taka kawe za 3000$ to będe cie kochał :P
dokładnie.............
wiadomo nowy sezon trza pozmieniac sprzety nadaje sie to owo do jakiegos dzidowania gumowania itp?? czy silnik jest taki sam jak w starej sprawdzonej wersji?? jak sprzegło i skrzynia?? wytrzymie katowanie??? rama wytrzymie role stunt psa?? tylko niepytajcie czemu niechce gsxr , odpowiedz prosta: takie kawy na stunt psa wyrwiesz za 3k$ a gsxr nie
http://www.bikepics.com/pictures/720716/
hehehe dobre za $3k hehehehehe zalatw to 10 wezme !!! a moze masz z 2006 jakies po $1k to 30 kupie - place gotowka :)
ps kurwa niektorzy to maja wyobraznie...
hehehe dobre za $3k hehehehehe zalatw to 10 wezme !!! a moze masz z 2006 jakies po $1k to 30 kupie - place gotowka :)
ps kurwa niektorzy to maja wyobraznie...
wydaje Ci sie to smieszne?? mi nie bo wiem po ile padaki na aukcjach chodza:
za 600rr dałem 2900$ w sklepie a qpiona ja za 2,5 naprawa bez malowania to 300$ nawet niebyło
k4 rok temu qpiłem za 4200$ a kumpel przelicytował r1 2005 za 4300 z porysowana lampa
wiec mi tu niepierdolcie , koniec sezonu nowy model na 2007 nikt tego juz na tor nieqpi , wiec nikt tego niebedzie licytował
wróćmy do tematu może EVIL napisze co zajebał na torze??
Spidi i Pazur mają Zx636R i dzidują na nich ...
Podobno idealne na stunt psa...zapytaj ich!!!
Spidi i Pazur mają Zx636R i dzidują na nich ...
Podobno idealne na stunt psa...zapytaj ich!!!
Oni nie maja rocznika 2005...
Podobno sprzety z tego rocznika to juz nie jest to co starsze 636 ale nadal niezle daja rade. Stelaz pod siedzenie potrafi strzelic szybko, wiec rzaczej ludziska za wielka woda odradzaja stelazow z tylu, to tylko przyspieszy proces. Silnik podobno jest zajebisty do stuntu, dzida nie gasnie nawet jak sie da sporo za duzo chamulca przy wolnych wheelie...jesli chodzi o piec to sa rozne opinie...podobno piec sprawuje sie dobrze do pierwszego przegrzania, potem pierdoli sie non-stop i nie chodzi juz tak jak wczesniej, 2 osoby na stuntlife tak mialy...mysle ze do nauki stuntu lepiej wziasc cos starszego ale bardziej odpornego...
szramer ma racje tam tyle to chodzi (wiem bo mam dobrego kumpla tam)
a ze WY chcecie za tyle to sie kurwa nie da bo trzeba to przyslac, oplacic, zarejestrowac i huj...:o_O:
to tak jak by szramer chcial kupic z polski poloneza za 1000zl to wiadomo ze go za tyle nei kupi bo dochodza koszty!!
wiec pomyslcie najpierw zanim cos napiszecie....:dupa:
To jeszcze na dokładkę napiszcie po ile chodzi benzyna, ale w litrach nie galonach.
szramer poszukaj na stuntlife.
u nas koles latał caly sezon na takiej i po pierwsze ujebał mu sie stelaz pod dupa jesli chodzi o silnik to zakakujaco mocny ale bardzo agresywny do nauki nie polecałbym normalnie strasznie ciezko na seryjnych zebatach ja wyczuc. Po drugie po całodniowym treningu przy schodzeniu z gumy nagle zaczeło mu napierdzielac białym dymem z wydechu. Co sie okazało w serwisie pomieszały sie wtryski mowili tez ze w kawie 10 jest to samo przy dlugim pałowaniu. No i na koniec cos miał z drugim biegiem. A jeszcze jedno jesli byscie latali w oryginale to po kilku gumach urywa sie czasza na wlocie do airboxu lipnie to jest zrobione. Generalnie egzemplarz kolesia był nowy kupiony z przebiegiem 2 tys km. Do normalnego zapierdlania polecam do stuntu raczej nie
no to chujnia trza zostać przy padakowatych 600rr:/ albo poprostu qpić wr450 i chuj enduro na wszystko odporne są :D
no to chujnia trza zostać przy padakowatych 600rr:/ albo poprostu qpić wr450 i chuj enduro na wszystko odporne są :D
czemu uwazasz ze 600rr jest padakowata widiales co Tech na niej wyprawial
nagle zaczeło mu napierdzielac białym dymem z wydechu. Co sie okazało w serwisie pomieszały sie wtryski mowili tez ze w kawie 10 jest to samo przy dlugim pałowaniu. No i na koniec cos miał z drugim biegiem.
Ale jak to? Co ma biały dym do wtrysków i co to znaczy 'pomieszały się wtryski'?
Ze skrzynią to raczej norma - ostatnio w 10tce 2006 przebieg 9 tys. km robiliśmy 4ty bieg. Do stuntu - nie do stuntu, ogólnie ładne sprzęty, tylko niestety z problemami.
prawda jest taka ze nie ma sprzetów idealnych...
każdy giba tym co akurat ma, tym co lubi albo tym na co akurat go stać!
każda dzida ma plusy i minusy i nie ma jedynych słusznych ani złych które sie nie nadają zupełnie.
Jesli dla kogoś najwązniejszym kryterium oceny i najwazniejszm puunktem przy wyborze sprzęty jet trwałość, odpornośc na katowanie i gleby to F4i nie ma sobie równych.
Jednak jeśli komuś zależy na silniku który ma możliwie jak najwięcej jadu, do tego ma mieć bardzo solidne zawiasy i mocne heble i przy tym musi być maxymalnie poręczny i zwrotny to tutaj kawa razi sobie zajebiście...
Podobnmie z GSXrem czy R6tką- życie to sztuka wyborów i decydowania sie na pewne kompromisy. Zawsze jest coś za coś...
tak jak spidi napisal poprostu KTO CO LUBI!! Jednemu odpowiada właściwości f4 innym 636 a kolejnym dt. Wszystko jest zalezne od upodoban kierowcy. Najlepiej skoluj sobie jazde probna taka 636 polataj godzinke i ocen czy chcesz sie w to pakować. Podobno jedyna wada 636 jest miekka rama oraz pękające sety przy nawet małych glebach ogolnie motocykl godny uwagi gdybym mial hajc i mozliwosc zalatwienia taniego psiaka to bym bral na momencie, fo tego nie widzialem jeszcze rozczarowanego uzytkownika tego modelu.
Kawa, Kawa, Kawa!!!
Zielone Rulez!!!
636 na ulicę, 6RR na tor - pięknie jest :lol:
katowanie pod odcięcie znosi, agresywna charakterystyka silnika. nie miałem ze szpejem żadnych problemów, oprócz wodzika 2 biegu, który mi się na ostatniej rundzie zwalił. ale mam wrażenie, że sam o to nieźle zadbałem. cóż, taki lajf...
Ale jak to? Co ma biały dym do wtrysków i co to znaczy 'pomieszały się wtryski
nie wiem przy schodzeniu z gumy kawa zaczeła zajebiscie napierdlalac na biało. Zgasił ją po chwili odpalił bez problemów ale dalej na biało i to tak fest. Zawiózł ją do kawasaki oni wyregulowali wtryski i była gitara huj wie co tam sie stało ale oni powiedzieli ze to nie pierwszy przypadek
Podobno jedyna wada 636 jest miekka rama oraz pękające sety przy nawet małych glebach ogolnie motocykl godny uwagi gdybym mial hajc i mozliwosc zalatwienia taniego psiaka to bym bral na momencie, fo tego nie widzialem jeszcze rozczarowanego uzytkownika tego modelu.
Rama jak to rama, ale te jebane sety to fakt - ja załatwiłem 2 sztuki :-/
czemu uwazasz ze 600rr jest padakowata widiales co Tech na niej wyprawial
bo mnie chuj strzela jak wsiąde po przesiadce z gsxr 1000, krecisz wyje i chuja nieprzyspiesza..., jedyny plus to wyjebiste heble i jest mała, poręczna , złotym środkiem było by cos wielkości 600rr z powerem min gixxera , coz moze jakie czarnuchy na wiosne pobija troche r1 z 2007 zeby było co tanio wyrwać...
pewnie jebnęło z odmy, w seriwsie odpalili, pochodziła 15-20 minut, przepaliła olej, skasowali za naprawe a nie tknęłi jej palcem :D
Rama delikatna jest ale przy strzałach przodem a gumy czy stopale nie robia na niej wrazenia(tutaj gixy wypadają duzo gorzej).
Sety lecą(choć dużo zalezy tez od klaty...) ale w innych moto tez nie sa wcale takie pancerne(np. w R6).
Nie ma co pierdolić... wszystko zostąło powiedziane.
Po drugie po całodniowym treningu przy schodzeniu z gumy nagle zaczeło mu napierdzielac białym dymem z wydechu. Co sie okazało w serwisie pomieszały sie wtryski mowili tez ze w kawie 10 jest to samo przy dlugim pałowaniu.
a chuja... Spidi dobrze napisał, że widocznie oliwa wywaliła odmoą do airboxu. jak przed wyścigiem w Moście nalalem za dużo oleju (przez niedopatrzenie, motocykl stał tylko na jednym stojaku), to przy zmianie biegu na 1 okrążeniu, przy pełnej piździe podobno tak mi dmuchnęło na biało z wydechu, że ojciec Marcina Kałdowskiego myślał, że mi silnik się skończył. a tu chuja, szpej darł, jak głupi.
panowie tak wogole to w imieniu mojego kolesia pytam czy nie ma ktos czesci zalatwic wlasnie do 636 z 2005 roku dekle prawy lewy felga przod plastiki no i magneto i stojan czy jakto tam sie nazywa miala szlif
a ja osobiście uwazam że GSXRy zajebiście dają rade.
u nas w ekipie latają 3 szt. i nikt z nas nie miał z nimi problemu.
naprawde zajebiste moto
..... ..skoro na suczke model 03 jest taki dobry to po jaki chuj płacic za 05, bez plastiku sa podobne ,daja rade tak samo ...kurwa nie kumam !!!!
Powered by vBulletin™ Version 4.1.4 Copyright © 2012 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski
support vBulletin