PDA

Zobacz pełną wersję : Przyczepki na motocykle



Sylwo
29-12-06, 10:41
Temat był kiedyś na starym forum, zakładam ponownie

Przymierzam sie do zakupienia przyczepki, ma być lekka, na 2 motocykle , znazłem kilka ofert,które przedstawie.

Opisujcie jakie posiadacie przyczepki, jak sie sprawują, jakich pasów używacie, jak najlepiej mocować motocykl itp, wszelkie info jakie może być pomocne,

oferty jakie znalazłem w przyzwoitych pieniądzach (prócz ostatniej pozycji)

1. Przyczepa lekka marki STOPEXIM do przewozu 2-och motorów lub skuterów o wymiarach 200x125 cm, 1-osiowa, nie hamowana, rynnowa. Cena netto: 1650 zł. Dodatkowo przyczepa może być wyposażona w kółko manewrowe i koło zapasowe.
http://img.otomoto.pl/photos/original/T9/T947/T94777_1.jpg


2.Przyczepa do przewozu 2 motocykli, fabrycznie nowa, nie zarejestrowana, posiadająca 12 miesięczną gwarancję i homologację (nie podlega badaniom technicznym).
ROK PRODUKCJI 2006
Dopuszczalna masa całkowita 600 kg.
Ładowność 475 kg.
Wymiary wew. : 2,20 m x 1,30 m.
Zawieszenie na osi skrętnej.
Koła 145/80 R13
100 % ocynk.
Odpinany dyszel - ułatwia załadunek motocykla i umożliwia przechowywanie przyczepy w pozycji pionowej.
Prowadnicę do wprowadzania motocykla na przyczepę można dokupić za 83 zł.
Dokumenty do rejestracji wyślę pocztą po wpłaceniu zaliczki (30%ceny).
cena 1729 zł

fotki: http://moto.allegro.pl/item153131948_przyczepa_podmotocyklowa_neptun_moto _2_nowa_.html (http://photos.allegro.pl/photos/oryginal/15/1531/153131/15313194/153131948)

3. BRENDERUP - PRZYCZEPA DO PRZEWOZU MOTOCYKLA model MC-1
DMC 400/500/600 kg
Ładowność 279/ 379/ 479 kg
Wymiary skrzyni 1990 x 2320 x 450 mm
Koła 10"
Osie 1 x niehamowana


Wyposażenie
Zaczep kulowy AL-KO
Rampa wjazdowa
Reling na przednie koło
Lampy zespolone
Posiada homologację i 12-miesięczną gwarancję
cena 1812 zł
http://photos.allegro.pl/photos/oryginal/15/1531/153197/15319709/153197092_1

4. BRENDERUP - PRZYCZEPA DO PRZEWOZU DWÓCH MOTOCYKLI model MC-2


DMC 600 kg
Ładowność 466 kg
Wymiary skrzyni 1990 x 2320 x 450 mm
Koła 10"
Osie 1 x niehamowana


Wyposażenie
Zaczep kulowy AL-KO
Rampa wjazdowa
Reling na przednie koło
Lampy zespolone
cena 1999 zł
fotki:
http://moto.allegro.pl/item153197600_brenderup_przycz_na_2_motocykle_w_st arej_cenie_.html (http://photos.allegro.pl/photos/oryginal/15/1531/153197/15319760/153197600)

5. DMC do 750 kg;
wymiar przestrzeni ładunkowej 1640mm x 2150 mm

trap załadowczy w opcji, wysuwany od spodu lub przykręcany
błotniki plastikowe lub metalowe
amortyzowana osią skrętna firmy AL-KO
uchwyty do pasów mocujących
całość ocynkowana ogniowo
wzmacniana konstrukcja
dodatkowe światła pozycyjne
kółko manewrowe
koło zapasowe + 185 zł
podłoga na całość ze sklejki antypoślizgowej + 280 zł
przyczepa dostępna od ręki
w opcji z burtami stelażem plandeka dwoma najazdami moto wymiary
przestrzeni ładunkowej 2500 x 1500 mm cena 3650 zł brutto
cena NETTO 2050 zł
http://photos.allegro.pl/photos/oryginal/15/1532/153245/15324535/153245357

6. Przyczepa NEPTUN do przewozu dwóch motocykli

Wyprzedaż rocznika 2006
Dane techniczne:
Wymiary skrzyni 220 x 130 cm
Dopuszczalna masa całkowita: 600 kg
Ładowność: 475 kg
Koła: 145/80 R13
Przyczepa niehamowana Opis:
Przyczepa specjalistyczna do przewozu dwóch motocykli, uchylna,
Jest możliwość zamocowania jednej rynny na środku przyczepy oraz założenia podjazdu ( za dopłatą)
Błotniki metalowe
Dyszel pojedyńczy - gięty dla wzmocnienia
Posiada mocowania na pasy

cena 1650 zł

http://photos.allegro.pl/photos/oryginal/15/1534/153457/15345757/153457574


7.


Przyczepa do przewozu np. quada i innych pojazdów / urządzeń.Przyczepa jest nowa i posiada homologację.Produkt polski aczkolwiek całość aktualniej produkcji trafia na eksport.Sugerowana cena promocyjna to 11.500 zł.:lol3: netto.Przyczepa typu lekkiego - nie wymaga dodatkowych uprawnień.

http://photos.allegro.pl/photos/oryginal/15/1533/153303/15330304/153303044_2
http://photos.allegro.pl/photos/oryginal/15/1533/153303/15330304/153303044



Wszystkie przyczepy są fabrycznie nowe od producenta.

Vojszu
29-12-06, 11:39
bardziej by sie oplacalo zrobic samemu...
kupujesz os np od poloneza a pozniej to juz tylko spawasz...
ja tak bede robil

es.r1
29-12-06, 12:41
no ! ta plastikowa jest git... za 11tysi a wniej moto za 10tys ..........?

Redzi
29-12-06, 13:04
bardziej by sie oplacalo zrobic samemu...
kupujesz os np od poloneza a pozniej to juz tylko spawasz...
ja tak bede robil

od poloneza lipa bo ma napęd na tył i po co ci oś z mostem, lepiej od czegos przednionapędowego, kiedys królowały osie tylnie od syrenki:]

Rogal
29-12-06, 13:43
wie ktos jak jest teraz z rejestracja tego?

ERNEST
29-12-06, 14:31
Ja mam cos takiego.. Cala przyczepka jest samorobna. Resory od lublina. Amortyzatory od cinqecento (czy jak to sie pisze). Przyczepka na 2 sprzety spokojnie. Po niemcowni zapierdalala 140 i wiecej na autostradzie i wszystko bylo super. Samochod jej praktycznie nie czuje. Jak bedziesz robil przyczepke dla siebie to nie rob zbyt wyokich rynien w ktore wchodzi moto jest problem przy zaladowaniu moto - plastiki o rynne zachaczaja. Na fotach sa akurat rynny od Junaka.

http://img183.imageshack.us/img183/9499/obraz001kq4.jpg (http://imageshack.us)

http://img184.imageshack.us/img184/6517/obraz002ib7.jpg (http://imageshack.us)

http://img412.imageshack.us/img412/8831/obraz003lm0.jpg (http://imageshack.us)

http://img139.imageshack.us/img139/4030/obraz004qs8.jpg (http://imageshack.us)

http://img139.imageshack.us/img139/8578/obraz005ts7.jpg (http://imageshack.us)

junior
29-12-06, 15:02
ERNEST, możesz zrzucić wymiary tej Twojej przyczepki, albo co lepiej może masz plany, jakieś rysunki których używałeś do budowy?
Ja też zdecydowałem się na zbudowanie samoróbki-jestem na etapie projektowania czegoś sensownego:) Z tym ze chciałem zeby moja była wielofunkcyjna, z możliwością doczepienia burt dookoła:)

cbś954
29-12-06, 20:20
Ernest zrobisz mi taka? za pare $$$$$$$$$




a co do zarejestrowania t ou nas np w augustowie jest problem bo jak zrobisz sam to:

trzeba przedstawic rysunki techniczne co, jak, ile itddddd
wszystkie wymiary, jak sie robilo, z czego.....

wiec zeby zarejestrowac to jest problem z samoroba....

Rogal
29-12-06, 20:41
no wlasnie pamietam ze kiedys mogles samochod z rozbiorki z niemiec zarejestrowac z teraz dupa duzo papierow i nie oplacalne
tak samo mysle ze z przyczepka teraz ciezej ale wydaje mi sie ze i tak taniej niz kupic

Sylwo
29-12-06, 21:26
Ernest zrobisz mi taka? za pare $$$$$$$$$


x 2 poproszę :]

xxsliwaxx
29-12-06, 21:47
ostatnio się dowiedziałem ze samorobki nie da się juz zarejestrować jakieś certyfikaty są potzrebna ogólnie nie do przejścia ale jest sposób - trzeba załatwić jakiś stary dowód od jakiejś starej rozjebanej i nienadającej się juz do użytku przyczepki i zrobić sobie nową przełożyć tabliczkę i jazda :)

xxsliwaxx
29-12-06, 21:53
Ja mam cos takiego.. Cala przyczepka jest samorobna. Resory od lublina. Amortyzatory od cinqecento (czy jak to sie pisze). Przyczepka na 2 sprzety spokojnie. Po niemcowni zapierdalala 140 i wiecej na autostradzie i wszystko bylo super. Samochod jej praktycznie nie czuje. Jak bedziesz robil przyczepke dla siebie to nie rob zbyt wyokich rynien w ktore wchodzi moto jest problem przy zaladowaniu moto - plastiki o rynne zachaczaja. Na fotach sa akurat rynny od Junaka.

http://img183.imageshack.us/img183/9499/obraz001kq4.jpg (http://imageshack.us)

http://img184.imageshack.us/img184/6517/obraz002ib7.jpg (http://imageshack.us)

http://img412.imageshack.us/img412/8831/obraz003lm0.jpg (http://imageshack.us)

http://img139.imageshack.us/img139/4030/obraz004qs8.jpg (http://imageshack.us)

http://img139.imageshack.us/img139/8578/obraz005ts7.jpg (http://imageshack.us)
ile wyniósł cię całkowity koszt tej przyczepki - bo jest zajebista.

ToMaSh
29-12-06, 23:11
Ernest to w ogole jest dobry McGayver... :)

ERNEST
29-12-06, 23:34
hehe. ja sam jej nie robilem. ojciec wsomie ja zbudowal przy pomocy typa co ma spawarke itp. Kupil przyczepke w oplakanym stanie z papierami za ok 300pln.. wyjebal ja na zlom - za co ja skasowalem ok 100pln :) i zrobil ta - tak rozwiazany zostal problem rejestracji. Koszt? Sama budowa przyczepki lacznie z malowaniem i materialem - ponizej 1000pln. pomalowana byla za flaszke farba proszkowa u znajomego :)

Jutro wymiary zapodam

Rogal
29-12-06, 23:36
a w dowodzie nie powinno być wpisane na ile jest moto?

zajac
30-12-06, 00:56
Nie musi być to raz. A dwa to wam powiem że dobrze zrobiona samoróba jest lepsza w prowadzeniu od przyczep na osiach oryginalnych bo jakoś tak płynnie jedzie. Polecam oś od kadeta (opla) tania i dobra i łatwa do zamontowania.

Załadowana Ernestowa przyczepa
http://img296.imageshack.us/img296/8683/zdje162bl6.jpg (http://imageshack.us)

xxsliwaxx
30-12-06, 16:47
zajebiście zrobiona - na dodatek ma jeszcze przesuwną rynnę :)

kondzik
30-12-06, 16:51
ja tu w USA widzialem taki bajer na hak od samochodu i do tego montuje sie przednie kolo od moto i heya tylko to troche drogie bo cos ok $300 to w tej cenie w PL samemu mozna cos wymyslec

xxsliwaxx
30-12-06, 19:15
ja tu w USA widzialem taki bajer na hak od samochodu i do tego montuje sie przednie kolo od moto i heya tylko to troche drogie bo cos ok $300 to w tej cenie w PL samemu mozna cos wymyslec
hehe ja tez to teraz w wakacje widziałem (usa) - koleś przejechał i nie zdązylem dokladnie zerknąc jak moto sie był przymocoway - no to juz mam rozwiązanie zagadki :)
ogolnie spoko pomysl tylko ciekawe jaka jest scieralnosc tylnej gumy moto przy takim transporcie i jeszcze jedno - jak wiadomo polskie jebane przepisy ciekawe czy moznaby cos takiego zrobic bo nie bedzie to przyczepka ktora musi byc zarejestrowana i rowniez nie bedzie to holowanie (tak jak uszkodzonego auta) wiec co to qrwa moze byc nie wiem :)

kondzik podeslij foty tej rzeczy jak masz dokladnie sie przyjze co i jak.
pozdro

kondzik
30-12-06, 21:29
hehe ja tez to teraz w wakacje widziałem (usa) - koleś przejechał i nie zdązylem dokladnie zerknąc jak moto sie był przymocoway - no to juz mam rozwiązanie zagadki :)
ogolnie spoko pomysl tylko ciekawe jaka jest scieralnosc tylnej gumy moto przy takim transporcie i jeszcze jedno - jak wiadomo polskie jebane przepisy ciekawe czy moznaby cos takiego zrobic bo nie bedzie to przyczepka ktora musi byc zarejestrowana i rowniez nie bedzie to holowanie (tak jak uszkodzonego auta) wiec co to qrwa moze byc nie wiem :)

kondzik podeslij foty tej rzeczy jak masz dokladnie sie przyjze co i jak.
pozdro


narazie nie mam fot ale jak znajde jakis to podesle

junior
03-01-07, 18:43
ERNEST, co z tymi wymiarami? Dasz radę je zapodać?

ERNEST
03-01-07, 19:07
jestem w gd na studiach.. w piatek przyjade to zapodam

Sylwo
03-01-07, 19:22
jestem w gd na studiach.. w piatek przyjade to zapodam


to dymaj do domu i dawaj te wymiary , są ważniesze sprawy niż studia
:lol3::lol3::lol3:

Winiu
03-01-07, 20:43
a widzieliscie kiedys jakas przyczepke co do osobowki jeszcze mozna zapiac i zaby dało sie na nią zapakowac 3 moto...
tylko ze psy z klatkami ...

bo taką opce bym bardzo potrzebował ale nigdzie nie widzialem tak wielkiej :(

junior
03-01-07, 20:49
http://moto.allegro.pl/item153245357_przyczepa_do_transportu_3_duzych_mot ocykli_nowa.html

a takiej do osobówki nie można podpiąć? za szeroka, inne mocowanie czy jak?
chyba że DMC jest za duża, nie wiem jak to jest w przepisach:(

Sylwo
03-01-07, 21:01
http://moto.allegro.pl/item153245357_przyczepa_do_transportu_3_duzych_mot ocykli_nowa.html

a takiej do osobówki nie można podpiąć? za szeroka, inne mocowanie czy jak?
chyba że DMC jest za duża, nie wiem jak to jest w przepisach:(

da sie zapakować 3 moto z klatkami, tylko będzie problem z mocowaniem pasami i z przeciążeniem przyczepki,
wystarczy że jeden pas puści i wszystkie 3 moto mogą polecieć , przerabialiśmy już taką opcje,

zajac
03-01-07, 21:21
Wiążesz każdy sprzęt z osobna i nic nie poleci oczywiście pasami a nie sznurkami. DMC do750 wystarczy a takie jest wymagane zeby jechac z przyczepą bez kategorii E. Przyczepa w kwitach będzie miała 500 kg ładowności to wystarczy na trzy moty. A co do tego czy zmieszczą się trzy sztuki to trza pokombinować np. środkowy tyłem do przodu. Te kombinacje są wykluczone przy motorach w plastikach i lakierze, z trzema nie da się uniknąć strat a i o wiele trudniej je przymocować.

kondzik
03-01-07, 23:06
a nie myśleliście żeby dzidy w poprzek ładowac??Tu tak robia i jest git i maja zwykłem przyczepki nie jakis tam specialne na moto......

zajac
04-01-07, 10:59
Znamy to ale musi być bardzo szeroka przyczepa, a w stanach istnieje troche inne pojęcie o szerokości.
http://img82.imageshack.us/img82/2422/borsk020406094wz5.jpg (http://imageshack.us)

MadziX
04-01-07, 14:56
dobry temacik..u mnie właśnie na topie...

mam pytanie - jak najlepiej zamocować moto pasami do przyczepki z rynną na środku? ile pasów wystarczy i w jakich miejscach przełożyc ...?
czy amortyzatory mają być dociśnięte czy ma być jakis luz ?
dzięki za odp

KriZ
04-01-07, 15:33
Na moje to wpierdolić w rynnę, zdusić przednią zawiechę na max i pasami za półki.

ERNEST
04-01-07, 18:00
Jak jedno moto ma jechac na przyczepce to w zasadzie wystarcza 4 pasy. Dwa po lewej i prawej stronie z przodu - za polke zlapane i naprezone tak zeby zawiecha troche "usiadla". Do tego 2 pasy z tylu - nie mocujcie za podnozki dla pasazera - bo moze je powyginac od naprezenia pasow.. Pasy mozna zlapac za tylny stelaz - blisko jego mocowania do ramy.

Czapla
04-01-07, 18:08
Zajac co to za samochód ?

Pazur
04-01-07, 18:35
ja mocuję moto 2ma pasami, a czasami 3ma :-)

najlepszą przyczepkę mają wheelieholixy - na 3 sprzęty. Szeroka jak ciężarówa...

ERNEST
04-01-07, 18:47
Ten samochod to Mercedes "kaczka" :)

xxsliwaxx
04-01-07, 18:57
Ja mocuje moto 2-ma pasami i 3-cim mocuje przednie bądz tylne koło, tak żeby moto się nie przemieszczał przód-tył (dodatkowo wrzucam na bieg).

Odnośnie duszenia amortyzatorów - nic nie dusze bo to bez sensu - jak jedziesz to moto samowolnie na lagach pracuje i jest GIT :)
kupiłem sobie zajebiste pasy, są cienkie nie rysują lakieru i napinacze(to cos co napina - nie wiem jak to sie dokładnie nazywa ) pokryte są gumą więc nic się nie obciera - moge fotę wrzucić jak ktoś chce to zobaczyć.

pozdro

MadziX
04-01-07, 20:39
Odnośnie duszenia amortyzatorów - nic nie dusze bo to bez sensu no wlasnie -słyszałam różne teorie i nie wiem w końcu jak ma być..
czy ktoś może ma fotkę moto przymocowanego do przyczepy? (dla Was to częsta sprawa - transport motocykla, natomiast ja muszę dobrze to przemyśleć, coby moto nie zgubić po drodze...;)
te napinacze to wiem chyba jak wyglądają,ale zapodaj foteczkę jak możesz //

xxsliwaxx
04-01-07, 22:16
no wlasnie -słyszałam różne teorie i nie wiem w końcu jak ma być..
czy ktoś może ma fotkę moto przymocowanego do przyczepy? (dla Was to częsta sprawa - transport motocykla, natomiast ja muszę dobrze to przemyśleć, coby moto nie zgubić po drodze...;)
te napinacze to wiem chyba jak wyglądają,ale zapodaj foteczkę jak możesz //

Tak na logikę - odnośnie dociskania amorów - to tak jak z transportem aut nic nie dociskają i nic sie niedziej - to tak jak byś jechał na moto - logiczne myłśle.
Odnośnie przyczenienia pasów - przyczep sobie pas z jendnej strony najlepiej jak rozmieszczasz dwa pasy to chwyć mniej po obu stronach w tym samym punkcie. Pózniej napnij jeden pas ale zostaw troche luzu bo pamiętaj, że bedziesz zaraz napinał drugi. Jak napniesz 2 to staraj się z jednej i z drugiej napinać po trochu zeby motocykl pion osiągnął. Jak już osągnie to czasem nie napinaj pasów zbyt mocno zebyś czegoś nie pozrywał (nie zahaczaj za przednie lagi staraj się za ramę w możliwie najwyższym punkcie moto) spokojnie mozesz zostawic tak naciagniete pasy zeby toto wychylał się na boki powiedzmy około 2 cm wtedy bedziesz wiedział ze pasy nie są napięte zbyt mocno. Wrzyc moto na bieg i przypnij przednie lub tylne koło trzecim pasem żeby toto przód-tył się nie poruszał i to cała filozofia - powodzenia ziomek

zajac
04-01-07, 22:32
Te pasy które pokazujesz są za słabe. Wiozłem kiedyś 9 w busie miałem takim pasem przywiązane tylne koło żeby moto nie jechało do przodu i dwoma innymi na boki. Zagapiłem się na światłach i porządnie przyhamowałem i taki pasek się zerwał, na szczęście dwa pozostałe utrzymały motor że się nie przewrócił.
Objaśnić teoretycznie jak przywiązać skutecznie jest trochę trudno, ale da się to zrobić dwoma pasami pod warunkiem, że przednie koło jest o coś oparte.
Z tak przywiązaną kozą można jechać na ural i z powrotem
http://img164.imageshack.us/img164/9329/zdje117uf7.jpg (http://imageshack.us)

Vojszu
04-01-07, 22:33
powodzenia ziomek
Madzix to dziewczyna ;]

xxsliwaxx
04-01-07, 22:50
do Zając - ja auto holowałem na tym pasie i nic się nie stało (około 90km). A podczas transportu moto też mi nigdy nic nie pękło.

Powiedzcie mi czemu tak zaparcie utwardzacie to zeby dociskac przednią zawiechę ? przecież to niepotrzebna robota jak dla mnie!

xxsliwaxx
04-01-07, 22:53
Madzix to dziewczyna ;]

Wybaczcie :) nie zerknąłem dokładnie :) hehe więc powodzenia ziomalko :)

zajac
04-01-07, 22:55
do Sliwa: nie chciałem tego pisać, ale napiszę. Ja już dziesięć lat coś woże i z tego żyje i jak coś się spierdoli to za póżno jest na lamenty.

Dodam jeszcze powiedzonko mojego brata:
"Pamietaj o tym, że co może się zjebać to się zjebie"

xxsliwaxx
04-01-07, 23:03
do Zając - w zasadzie to masz racje - jak coś się zjebie to można sobie precla zjeść! Im grubsze pasy tym lepiej (wytrzymalsze) - logiczne! moze jak mi się coś urwie to będę jadł precla na spokojność :) póki co to ja zostaje przy swoich pasach, a decyzja o zakupie Madzix to i tak jest twoja, ale w sumie kup grubsze jak Zająć radzi, zawsze będzie bezpiczniej.

Pozdro

Gresus
04-01-07, 23:06
do Zając - ja auto holowałem na tym pasie i nic się nie stało (około 90km). A podczas transportu moto też mi nigdy nic nie pękło.

Powiedzcie mi czemu tak zaparcie utwardzacie to zeby dociskac przednią zawiechę ? przecież to niepotrzebna robota jak dla mnie!

jak docisniesz przod to moto nie skacze na dziurach bo zawiecha nie pracuje proste bo jak by zawiecha chodzila to moglo by wyskoczyc z przyczepki ehehe

xxsliwaxx
04-01-07, 23:20
jak docisniesz przod to moto nie skacze na dziurach bo zawiecha nie pracuje proste bo jak by zawiecha chodzila to moglo by wyskoczyc z przyczepki ehehe
No właśnie dlatego mocuję 3 pas do koła i nie muszę się obawiać, że moto spadnie, no ale każdy ma swoje sposoby - grunt to żeby dziłały :)

Gresus
04-01-07, 23:22
ty montujesz 3 pasy a ja jednym wiozlem moto tylko docinelem na zwiesce i bylo cacy nie szlo go ruszyc no i bylo w przyczepce po przekatnej nawet nie drgnelo w czsie jazdy

MadziX
05-01-07, 12:39
dzięki chłopaki za fotki i objaśnienia..myslę że vfrka dojedzie szczęśliwie ;)pozdro

OLO
05-01-07, 14:37
No właśnie dlatego mocuję 3 pas do koła i nie muszę się obawiać, że moto spadnie, no ale każdy ma swoje sposoby - grunt to żeby dziłały :)

nie kumam to zapinasz dwa na przod ale nie dociskasz?? czy jak kurwa?
to lepiej przywiaz na sznurowki...
moto ma byc sztywno z przyczepa bo jak sie buja to sie pasy luzuja, albo przesuwaja... no chyba ze autem jezdzisz po preclowsku (a nie tak ze sie przyczepki na rondzie wywracja - no nie Pazur?? :) )
jak zobaczysz kiedys moto ktore spadlo z przyczepy to przemyslisz to co sie dzieje z moto zamocowanym na sznurki..

Magnes
05-01-07, 19:05
Pazurowi wyjebalo ??

xxsliwaxx
05-01-07, 19:57
nie kumam to zapinasz dwa na przod ale nie dociskasz?? czy jak kurwa?
to lepiej przywiaz na sznurowki...
moto ma byc sztywno z przyczepa bo jak sie buja to sie pasy luzuja, albo przesuwaja... no chyba ze autem jezdzisz po preclowsku (a nie tak ze sie przyczepki na rondzie wywracja - no nie Pazur?? :) )
jak zobaczysz kiedys moto ktore spadlo z przyczepy to przemyslisz to co sie dzieje z moto zamocowanym na sznurki..
mocuje w okolicy łożyska główki ramy - następnie pasy przeciągnięte i przypięte są w okolicach początku tylnego koła do zewnętrznych ram przyczepki, więc wszystko jest bardzo stabilne + mocuje przednie koło pasem do podłoża więc nie ma mowy o wyskoczeniu moto z rynny (mi się moto prawie nie buja i żadne pasy się nie luzują - nie wiem jakie masz pasy chybe ze wspomnianych przez ciebie sznurówek! Ty chyba jeździsz po preclowsku ziomek - mi jeszcze nic nie pękło i się nie wyjebało więc jest git:)

Pazur
05-01-07, 20:06
(a nie tak ze sie przyczepki na rondzie wywracja - no nie Pazur?? :) )


troszeczkę za szybko pokonywałem rondo autem z napędem na 4 łapy :-)

Śliwa - spróbuj wyjechać autem z motocyklem na przyczepie bez ściągniętych lag z kempingu w Borsku - gwarantuję, że wyjebiesz sprzęta.

Wyjątkiem jest Simpson, który zapierdalał z całkowcie rozpiętym moto na przyczepce (tylko na podnóżku) i nic się nie stało :-)

Vojszu
05-01-07, 20:23
ja jechalem z O-ki do Wielbarka (100km) z moto polozonym na klatce na przyczepce :p niczym nie byl przyczepiony :p po prostu lezal :D i tez nic sie nie stalo :D

Rogal
05-01-07, 21:42
ja jechalem na pace w transicie z niczym nie przyczepionym moto tylko ja na nim siedzialem i sie zapieralem :D
niezle przezycia o 5km :D

xxsliwaxx
05-01-07, 21:47
Też tak jeździłem i spoko było :D

Rogal
05-01-07, 21:49
nom ja siedzialem w ciemnej kabinie i nie iwedzialem kiedy bedize jakikolwiek zakret :D

OLO
05-01-07, 23:22
troszeczkę za szybko pokonywałem rondo autem z napędem na 4 łapy :-)

Śliwa - spróbuj wyjechać autem z motocyklem na przyczepie bez ściągniętych lag z kempingu w Borsku - gwarantuję, że wyjebiesz sprzęta.

Wyjątkiem jest Simpson, który zapierdalał z całkowcie rozpiętym moto na przyczepce (tylko na podnóżku) i nic się nie stało :-)


wiesz. ale sliwa sie zna... nie to co amatorka ....

Ostan
06-01-07, 17:54
Jutro wymiary zapodam

A WYMIARÓW NIE MA :(

junior
06-01-07, 20:43
A WYMIARÓW NIE MA :(


Ach Ci Studenci:(

pezik
06-01-07, 21:45
Strasznie mnie intereszą te rysunki... Może człowiek sam by zrobił :)

OLO
07-01-07, 11:49
uwielbiam tą wiarę ze samemu da sie taniej...
macie profi przyczepki za ok 1600 zeta, nowe, nie pordzewiale malowane i lux z kwitami.
to kazdy kombinuje ze lepiej kupic jakas przyczepke na kwity (ktos pisal ze dal 300 - to akurat tanio - jak nie wierzycie to znajdzcie sobie cos w tej kasie co bedzie mialo sensowna ladownosc - w kwitach musi sie zgadzac),
potem trzeba znalezc czesci (most, kola opony) i material - a stal naprawde teraz droga, jebac sie z projektowaniem zeby to mialo jakis sens (a kto juz cos budowal to wie ze latwo przeoczyc jakis pierdol i sie potem okazuje ze ciezko cos zamocowac albo cus),
mysle ze material to pare stow (Ernest pisal ze 1000 go wyniosla),
jak ktos ma warunki to musi to wyspawac (najlepiej porzadnie zeby sie nie rozpadlo),a jak nie ma to musi gdzies to zlecic (tez troche grosza bo zxa flaszke to mozna jeden spaw zalatwic a nie cala konstrukcje)
czyli wyjdzie grubo ponad 1000. i chuj wie co z tego wyjdzie, fakt ze neiktore samoroby lepiej daja rade niz kupne (ale sa budowane przez ludzi majacych pojecie i nie zadajacych takich pytan jak tutaj) ale ich koszt praktycznie nie jest nizszy niz tych kupnych (z kumplem robilismy kiedys fajna rpzyczepe i wyszla ponad 2000 - ale dawala rade!
a jak mam budowac po godzinach w szopie cos co potem sie rozpadnie w drodze na pas to wole dolozyc 2 czy 3 stowy i kupic w sklepie jak bialy czlowiek...

Rogal
07-01-07, 12:11
to jest właśnie mentalność polska
każdy kombinuje żeby było zrobione taniej a na takim samym poziomie (co nie zawsze wychodzi)
ale nei zawsze jest to grosze jeżeli ktoś ma warunki do tego (spawanie, materiały, malowanie itp) to może na sporo zaoszczędzić i nie stracić

Ostan
07-01-07, 21:59
to jest właśnie mentalność polska
każdy kombinuje żeby było zrobione taniej a na takim samym poziomie (co nie zawsze wychodzi)
ale nei zawsze jest to grosze jeżeli ktoś ma warunki do tego (spawanie, materiały, malowanie itp) to może na sporo zaoszczędzić i nie stracić

NO właśnie o to biega, w sumie mam gdzie wyspawać pomalować, a i graty (oś amorki itp, by się znalazły za niewiele. Opony to i tak trzeba nowe, ale jak się kupuje przyczepkę NEW, to za oponki i tak policzą ...

kondzik
07-01-07, 22:02
to jest właśnie mentalność polska
każdy kombinuje żeby było zrobione taniej a na takim samym poziomie (co nie zawsze wychodzi)
ale nei zawsze jest to grosze jeżeli ktoś ma warunki do tego (spawanie, materiały, malowanie itp) to może na sporo zaoszczędzić i nie stracić


i tez jest wazne to ze mozna zrobic sobie taka jaka pasuje nam:]

Olek
07-01-07, 22:29
i tez jest wazne to ze mozna zrobic sobie taka jaka pasuje nam:]

I dodam jeszcze, że masz to zajebiste uczucie że coś wykminiłes sam ;)

Szczur3K
07-01-07, 22:51
i tez jest wazne to ze mozna zrobic sobie taka jaka pasuje nam:]

No właśnie dlatego ja z ojcem robiłem a nie kupowałem bo nie sądzę żebym znalazł przyczepkę na mojego piździka, Kawe 650SX (skuter wodny) i jeszcze żeby się 2 rowery mieściły:P Za stal daliśmy chyba coś koło 500 zł, zawiecho mieliśmy, koła po 50 chyba jakieś oponki się znalazło w warsztacie ojca i jeszcze trochę teflonu kupywaliśmy na rolki pod skuter wodny. I wyszło całość zajebiście. Więc myślę że koszty nie były duże, a problemów z rejestracją nie było żadnych.