jedyne pickupy jakie toleruje to cygana toyote... mega dobra fura i SRT10 i wszystko jasne "![]()
jedyne pickupy jakie toleruje to cygana toyote... mega dobra fura i SRT10 i wszystko jasne "![]()
miałem takiego frontiera zanim poznałem Końdzika , sprzet na wypasie tylko 4x4 sie spierdolił sie sensor co we skrzyni se je to szkoda było robić bo to 4 cylindry i 87mph wyciskało z quadem na pokładzie ( stanowczo za mało)
http://www.bikepics.com/pictures/866799
wiec poszedł do texańskich mexyków i zaqpiłem osiedlowego predatora:
spala 2x wiecej ale za to budzik zamyka no i nie jest 4x4 czyli niema sie co spierdolić!
http://www.bikepics.com/pictures/1220236
no i jak bym zmieniał to tylko na wersje sport z silnikem 454'' czyli jakie 8L, no i ze 2k$ na skrzynie do dragu
edit: cos sie qrwa foty niepkazują , ADMIN!
Ostatnio edytowane przez szramer ; 18-11-08 o 22:23
Badziakowóz jeszcze robi niezłą robotę. no i smaży lacze, że aż miło!
na mnie największe wrażenie zrobił jednak Silverado na bliźniakach, z Big Block pod maską (7,4 litra, benzyna), długa kabina i paka, ktora pomieści chyba ze 4 szpeje z luzem. jak tym kiedyś wyjechaliśmy w Aleję Krakowską, to wszyskie osobówki spierdalały, gdzie popadniea później wlaściciel, Piort Najsztub, zarżnął skrzynię i chyba go sprzedał. nie znam jego dalszych losow.
dobrą sztukę mial też kumpel, Seba Mozer: Chevy S-10, oryginalnie 2,2 litra pod maską, wsadzony Big Block ze starego Caprice (6,6 litra), połaczony ze skrzynią manualną z Corvette, 6 biegów. jaką to robiło robotę, to ja pierdolę, smutna godzina!!!
poszperam za fotami. stare, dobre czasy!
no i ElCamino z Liberatora... wsadzony nowy silnik GM, V8, standardowe 5,7 litra o mocy 260KM, do tego kolektor dolotowy Edelbrock RPM Master, gaźnig Garry Brandt Road Demon 725, zaplon MSD, wydech na kolektorach Hooker, pokrywanych ceramiką + side-pipes. skrzynia standard TH 350, automat, wzmocniona, z trans-packiem, dodany stabilizator tylnego zawieszenia, felgi Center Line Drag Wheels z oponami BF Goodridge. fura rzygala ogniem z wydechów, moc po swapie i modach ok. 300-320KM. zapierdalało toto niesamowicie, a kierowca musiał się tylko martwić o wyhamowanie stworaspalanie - różne, zależy, jak się deptalo. w trasie całkiem spoko, ale po mieście, na bucie, jakieś 27 litrów było normą.
o, tam za Vette sobie stoi:
![]()
Ostatnio edytowane przez evil ; 18-11-08 o 07:42
burżulia! White Aryan Kebab & Tacos
www.serwis49.pl
spoko, tylko, ze w starszej budzie. to dokladnie to samo, co Chevelle SS, pomijając budowę tylnego zawieszenia - Elky nie mialo stabilizatora, można było założyć zestaw z katalogu aftermarket, tak, jak w liberatorowym. a reszta to to samo. no, oprócz budy i wnętrza![]()
burżulia! White Aryan Kebab & Tacos
www.serwis49.pl
Evil masz fote tego S-10?
Jestem biały i jestem bardzo dumny. Bo to najlepszy kolor do czarnej trumny!
Poszuuuuuukam!!!
burżulia! White Aryan Kebab & Tacos
www.serwis49.pl
http://moto.allegro.pl/item485813026...k_faktura.html
to nie pojęte za jakie przyziemne pieniądze można kupić już taki lansowóz
za 20 klocków każdy na ulic ysie za Toba obejrzy! prawie jak jechać maluchem w 6 osób![]()
nie będzie niczego!
a chuj, trzeba się rozejrzeć za jakimś redneck-car w przyszłym roku. ale w sumie, to mi się Hultay'em dobrze gania...
burżulia! White Aryan Kebab & Tacos
www.serwis49.pl
Zakładki społecznościowe