Po glebie F4 na wolnej gumie chodzi jak by na 3 gary i strzela czasami z wydechu ale wszystkie kolektory gorące. Jak się da po manecie to na wyższych już nic nie czuć że trzęsie silnikiem. Na ssaniu chodzi trochę lepiej. Coś z gaźnikami ?
Mam pytanie ?? Chcę z gaźnikowej f4 zrobić wtryska !! Poza -wtryskami, instalacją, zbiornikiem !! Co jeszcze trzeba by wymienić !!???
Chyba silnik cały musisz zmienić bo w f4 i f4i jest chyba trochę inny. Nie ma kilku czujników z tego co sie orientuję które są potrzebne do działania wtryskuwięc nie wiem czy da rade tak od sobie to przerobić bez zmiany silnika
Aniele Boży Stróżu Mój,
Gdy hajczery robię za mną stój,
Strzeż duszy, ciała mego od urazu każdego !!! ^^
Czyli wszystko podliczyć to f4 sprzedać i dołożyć i kupić f4i !!
W f4 niema czujnika położenia wałka rozrządu i czujnik położenia wału ma inna to gwiazdkę(nie wiem jak to sie nazywa) na wale.
Wiec musiałbyś zmieniać głowice i ta gwiazdkę na wale może coś jeszcze. Wiec raczej się nie opłaca...
Kumpel ma problemy z F4i:
Chodzi o to ze mam u siebie immo w f4is. Jak go pale na dzień dobry jest ok. ale jak się trochę polata i zgaszę a potem chce po chwili odpalę to przekręcam kluczyk, zegary reagują, pompka daje ciśnienie ale rozrusznik wogólę nie kreci. Na pych pali. Dzieje się tak tylko jak moto trochę polatane. To chyba coś z tym hissem bo jak staje gdzieś to muszę wyciagnać kluczyk i trochę poczekać 10-15min żeby potem po włożeniu kluczyka normalnie odpalił. Jeśli nie wyciągne to dzieje się jak wyżej opisane, nie reaguje rozrusznik
-i drugi problem: moto stoi i pracuje(zalozmy grzeje olej do wymiany) jak osiągnie temp że załącza wentylator, tak po 4-5 załączeniach po kolei nagle zaczyna chujowo chodzić, dusić się i wkoncu gasnie, i reakcja na manetę tez jest chujowa w szczegolnosci jak kreci się max do ok.2,5-3 tys
Mała wskazówka nie wiem czy miała wpływ: kiedyś pod dupa woziłem klucze, jeden z nich zjebał się na aku tak ze połączył + i - i się zrobiła mała spawara. aku nie wytrzymało. po tym aku wymienione, bezpieczniki ok. No i może te dwie dolegliwosci są ze soba polaczone...?
problem z f4 gaźnikową !!!
robiłem stopale, jak zawsze po stopalach sie zalewała itp. Pogazowałem troche pojezdzilem na 2 kolkach, do odciny wkrecalem. Nagle zaczela chodzic na 3 gary i zgasla i teraz wogole nie chce odpalic.
Pompka chodzi.
Paliwo jest.
Zakładki społecznościowe