Siema zaczynam od cytatów bo pewnie nie bedziesz wiedzial oco chodzi:
"Napisał
Hans
Siema, miałem się nie odzywać na ten temat i dać sobie spokój ale chuj, jak chcecie wiedzieć coś o wszystkich to napiszę.
Kupiłem od Motoborka Nokię E65 uszkodzoną którą miał na aukcji na allegro. Napisał na aukcji że telefon kompletny i wystarczy wymienić taśmę którą dodaje w zestawie i telefon będzie sprawny ale jemu nie chce się tego robić bo ma już nowy telefon ( chyba jeden z kilku dziesięciu bo na aukcjach ma tego na pęczki). Wysyłka spoko, wszystko w określnonym terminie ale kurwa, telefon nie dość że wyglądał jak by go pies zżarł i zwrócił to jeszcze niekompletny... to pierwsze ok, telefon nie jest nowy wiec da się zrozumieć... ale jesli się coś sprzedaje powinno się cokolwiek o tym wiedzieć a nie napisać tylko że towar uszkodzony i nie przyjmuję negatywów. Telefon warty co najwyżej 50 zł a wpizdu poszło 140 czy 130... tym bardziej że telefonu nie kupiłem dla siebie, tylko dla ojca bo sam chciał to ogarnąć i mieć telefon w dobrej kasie no a ja mu jeszcze doradziłem żeby go kupił bo "kolesie z SP są spoko i nie zrobią nikogo w chuja"... Oczywiście stary dzwonił do niego, dokładnej rozmowy nie znam ale Motoborek miał to ogólnie w dupie... "
Zaczne od tego ze wiadomosc jest napisana z jego perspektywy gdzie stawia mnie w jak najgorszej sytuacji. Telefon kupiłem na allegro (jako uszkodzony. w opisie uszkodzona tasma),kupilem tasme,ale dostalem drugi telefon i tego odrazu wystawilem na allegro kopiujac opis tej aukcji z ktorej ja go kupiłem i dodajac ze sam go kupilem na allegro i kupuje sie na wlasne ryzyko bo ja go nie uzywalem. A jak telefon do niego doszedl to okazalo sie ze jest zepsute cos jeszcze, wiec ja mu na to nie poradze. Dodam jeszcze ze jak ja go dostaem to nawet nie sciagalem klapki od bateri i nic nie rozbieralem. Poza tym telefon sprzedany na allegro a nie na SP, a pozniej typ zobaczyl ze jestem tutaj na forum i sie przyczepił,ale to szczegol.
Druga sprawa:
Atrix napisał ze sprzedalem mu koszulke ABERCROMBIE orginalna a przyszła podroba. Sprzedalem kilka sztuk tych koszulek,prawie wszystkie na SP. Nikt nie zglosił zadnych zastrzezen, łacznie z Atrixem,a po pol roku napisał w tym temacie ze wale w chuja.
Dodam ze koszulki na 100% byly orgianalne z cenami na metkach. Jak mowie ze to podroba to poprstu sie nie zna
Pisze do Ciebie bo zostalem swiezakiem i nie mam dostepu do tamtego tematu. I nie to ze na siłe chce zeby powrocil status uzytkownia tylko poprostu nie chce wyjsc na smiecia. Nie wiem jak w innym sposob mam to zrobić. Jezeli stwierdzicie ze nie pasuje do Was,albo sie nie nadaje to poprstu odejde,chociaz wole zostać

Zakładki społecznościowe