+ Odpowiedz na ten temat
Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 47

Temat: Pierwsza pomoc by Szymek

  1. #11
    Dawca Avatar QBig
    Rejestracja
    Nov 2008
    Motocykl
    OLEJAK
    Miasto
    SK-CE
    Postów
    1 770

    Domyślnie

    Cytat Napisał Manul Zobacz post
    ......... z drugiej strony jest ryzyko że osoba może zacisnąć w tym momencie zęby, wtedy jest ała... ...
    kciukiem i palcem wskazującym + palcem środkowym rozchylasz zęby i wkładasz jakiś kawałek drewna (nic metalowego) między zęby trzonowe. Wtedy możesz sobie spokojnie grzebać w ryju delikwenta

    P.s Pane Dktór jak coś źle, to popraw, ale tak mnie na ratownictwie wodnym uczyli.

  2. #12
    Dawca Avatar Bandzior
    Rejestracja
    Jan 2007
    Motocykl
    wykurwisty tramwaj + kawasaki green '08
    Ekipa
    badass dickhead squad
    Miasto
    Down under / Sydney
    Postów
    588

    Domyślnie

    Cytat Napisał Lukasz_Se Zobacz post
    Co robic w razie kiedy poszkodowany ma otwarte zlamania czy to reki czy nogi? Probowac wepchnac kosc na swoje miejsce (ktos mi tak mowil) czy usztywnic konczyne i czekac na karetke? Interesuje mnie glownie co robic jesli (nie daj boze) mi sie to przytrafi a nie bedzie nikogo w poblizu kto mogl by mi pomoc...
    Nie wiem czy miałeś coś złamane, ale gdyby mi ktoś przypadkowy 'nastawiał' kość, wyjebałbym mu dowolną zdrową kończyną

    Cytat Napisał Lukasz_Se Zobacz post
    Drugie pytanie, ktos w temacie z wypadkami motocyklowymi dal filmik z gleby na crossie gdzie koles dostal jakis drgawek, co robic w takim przypadku?
    Mnie uczono, żeby głowę trzymać przede wszystkim. Ale niech to nasz stuntdoktor potwierdzi.
    badmotherfucker

  3. #13
    Użytkownik Avatar Lukasz_Se
    Rejestracja
    Oct 2006
    Motocykl
    F3eaaaaasy!
    Ekipa
    hOnDa_GaY_cLuB!!!!
    Miasto
    Stockholm
    Postów
    7 650

    Domyślnie

    Cytat Napisał Bandzior Zobacz post
    Nie wiem czy miałeś coś złamane, ale gdyby mi ktoś przypadkowy 'nastawiał' kość, wyjebałbym mu dowolną zdrową kończyną
    A widzisz, sie zastanawiam bo czytalem niedawno o kolesiu ktory po skoku spadochronowym wyladowal w srodku lasu i masakrycznie zlamal sobie noge, kosc wystawala na zewnatrz i tracil duzo krwi wiec wepchnol ja do srodka (co napewno nie bylo przyjemne) ale po godzinie jak do niego dotarla pomoc lekaz powiedzial, ze gdyby nie to ze koles sam sobie ta koles wepchal do srodka, prawdopodobnie by sie wykrwalil na smierc...duzo pewnie zalezy gdzie jest zlamanie i jakie ale sie nie znam...dlatego pytam.
    http://stuntblog.pl/glowna/

  4. #14
    Użytkownik Avatar baton
    Rejestracja
    Oct 2006
    Motocykl
    f4 00r / Pit bike
    Ekipa
    coś tam coś tam
    Miasto
    sieradz/ łódz
    Postów
    1 407

    Domyślnie

    Cytat Napisał Lukasz_Se Zobacz post
    Co robic w razie kiedy poszkodowany ma otwarte zlamania czy to reki czy nogi? Probowac wepchnac kosc na swoje miejsce (ktos mi tak mowil) czy usztywnic konczyne i czekac na karetke? Interesuje mnie glownie co robic jesli (nie daj boze) mi sie to przytrafi a nie bedzie nikogo w poblizu kto mogl by mi pomoc...
    w przypadku złamania otwartego, nie próbuj nic wpychać jesli sie na tym nie znasz, dzwon po pomoc, usztywnij kończyne... jesli znajdziesz cos sztywnego to fajnie, ale gdy nic nie ma, to w przypadku nog wiążesz jedna do drugiej, a reke do tułowia( mowie tu o udzielaniu pomocy drugiej osobie)

    szymek, jedno pytanie... w którym miejscu uciskac w przypadku krwotoku zewnętrznego? bo ja ostatnio słyszałem ze nalezy ucisnąć poniżej rany a nie powyżej, tak aby zablokowac powrót krwi do serca a nie jej dopływ jesli mozesz to wyjaśnij
    Stunt gadżety--> zębatki, sety, klatki i inne bajery. Potrzebujesz? Napisz...PW; baton32@vp.pl kom. 796104301

  5. #15
    Dawca Avatar Mania
    Rejestracja
    May 2008
    Motocykl
    f4is
    Ekipa
    zawsze wesoła ;-)
    Miasto
    Łódź
    Postów
    2 692

    Domyślnie

    złamanie otwarte to chyba podobnie się postepuje jak z obcym ciałem wbitym w organizm, należy usztywnić i samemu nie kombinować jak sie nie ma pojęcia.


    z tym drewienkiem w usta to tak czy siak lepiej jest chyba włożyć na zasadzie zabezpieczenia, coś mi świta w pamięci ale dokładnie pamiętam.

    Oj Szymek bedziesz miec duzo roboty w tym temacie.


    Lukasz SE --> to co koleś wywalił na crossie, to wstrząsy agonalne, było wyjaśniane w innym temacie, poszukaj na forum i skopiuj tu bo Szymek to chyba wyjaśnił
    www.stuntmania.pl

    http://mottowear.com/index.php/home/rider/6

    Poka cyce

  6. #16
    Użytkownik Avatar Szymek
    Rejestracja
    Dec 2008
    Motocykl
    スズキ GSX-R 1000 K6
    Ekipa
    K2B!
    Miasto
    Bydgoszcz
    Postów
    1 716

    Domyślnie

    Kurcze...ile pytań, a mnie tylko dwa dni nie było.

    Po pierwsze ocena oddechu powinna odbywać się w taki sposób jak opisałem. Widzimy wtedy ruch klatki piersiowej, słyszymy wydychane powietrze i czujemy jego ruch na policzku. Ważne jest też, aby wyczekać te 10 sekund, ponieważ u osoby, która wolno oddycha możemy trafić między dwa wdechy i uznać, że nie oddycha.
    Co do zadławienia językiem wygląda to tak, że u osoby nieprzytomnej, która leży na plecach nasada języka( jego tylna część) opiera się o tylną ścianę gardła co powoduje zamknięcie dróg oddechowych. Jedynym skutecznym i prostym sposobem na to jest odgięcie głowy do tyłu.

    Co do złamań otwartych: NIGDY NIE "WPYCHAMY" KOŚCI DO ŚRODKA.
    Po pierwsze ktoś z takim złamaniem nie da sobie tego zrobić, a po drugie nawet jak się to uda, to fundujecie poszkodowanemu zakażenie kości, które jest fatalne w skutkach i znaczeni wydłuża proces zrostu.
    Kończynę stabilizujemy w takiej pozycji, w jakiej utrzymuje ją poszkodowany.

    Widziałem też, że ktoś poruszył też temat wkładania czegoś w usta.
    Nigdy tego nie róbcie!
    W przypadku napadu padaczkowego ścisk jest tak mocny, że i tak nie otworzycie szczęk. Nawet jeśli się to uda, to jest duże prawdopodobieństwo, że poszkodowany połamie sobie zęby.
    W razie padaczki jedyne co możecie zrobić, to zabezpieczyć pacjenta przed dodatkowymi obrażeniami delikatnie stabilizując jego głowę i usuwając przedmioty, o które może się poobijać.
    Nie krępujcie ruchów takiej osoby. Napady szybko same mijają.
    Homo sum! Humani nihil a me alienum puto!
    K2B

  7. #17
    Użytkownik Avatar Szymek
    Rejestracja
    Dec 2008
    Motocykl
    スズキ GSX-R 1000 K6
    Ekipa
    K2B!
    Miasto
    Bydgoszcz
    Postów
    1 716

    Domyślnie

    Cytat Napisał Lukasz_Se Zobacz post
    A widzisz, sie zastanawiam bo czytalem niedawno o kolesiu ktory po skoku spadochronowym wyladowal w srodku lasu i masakrycznie zlamal sobie noge, kosc wystawala na zewnatrz i tracil duzo krwi wiec wepchnol ja do srodka (co napewno nie bylo przyjemne) ale po godzinie jak do niego dotarla pomoc lekaz powiedzial, ze gdyby nie to ze koles sam sobie ta koles wepchal do srodka, prawdopodobnie by sie wykrwalil na smierc...duzo pewnie zalezy gdzie jest zlamanie i jakie ale sie nie znam...dlatego pytam.
    Tak to już jest w medycynie, że są pewne zasady, ale i tak na wszystko nie ma reguły.
    Są takie obrażenia, które wymagają szybkiego nastawienia, ale może zrobić to tylko ortopeda. Przykładem jest np zwichnięcie nadgarstka, stawu skokowego lub rzepki.
    Dla przypomnienia o zwichnięciu mówimy wtedy, kiedy dochodzi do przemieszczenia powierzchni stawowych względem siebie i nie wracają one na swoje miejsce. Natomiast w przypadku skręcenia dochodzi do uszkodzenia torebki stawowej, ale powierzchnie stawowe wracają na swoje miejsce.

    W tych kilku przypadkach szybkie nastawienie kończyny jest ważne ze względu na niedokrwienie kończyny powodowane uciskiem odłamów kostnych na naczynia krwionośne.
    Niemniej ja w karetce tego nie robię, ponieważ nie jestem ortopedą. Ustabilizować i do szpitala.
    Homo sum! Humani nihil a me alienum puto!
    K2B

  8. #18
    Użytkownik
    Rejestracja
    Apr 2007
    Miasto
    wwa
    Postów
    611

    Domyślnie

    szymek a wozicie po teletransmisji ??

  9. #19
    Użytkownik Avatar Szymek
    Rejestracja
    Dec 2008
    Motocykl
    スズキ GSX-R 1000 K6
    Ekipa
    K2B!
    Miasto
    Bydgoszcz
    Postów
    1 716

    Domyślnie

    Wozimy.
    Chociaż teraz jesteśmy po zmianie defibrylatora z LifePaka na Zoll i jeszcze mi nie uruchomili transmisji.
    Tak czy inaczej z założenia transmisję EKG mamy i jeśli są uniesienia ST to przesyłamy wynik na kardiologię inwazyjną



    Jeszcze zapomniałem dodać...Bandzior...drgawki tego gościa wynikały z tego, że miał przerwany rdzeń kręgowy na odcinku szyjnym. Jego nie można było uratować.
    Tak czy inaczej jeśli robić cokolwiek, to przełożyć go na plecy z możliwie najlepszą stabilizacją kręgosłupa ( utrzymanie go w osi), zdjąć kask jeśli to możliwe i dalsza stabilizacja głowy tak jak to opisałem powyżej.
    Ostatnio edytowane przez Szymek ; 18-02-10 o 10:56
    Homo sum! Humani nihil a me alienum puto!
    K2B

  10. #20
    Użytkownik Avatar Chriss
    Rejestracja
    Sep 2008
    Motocykl
    Suka
    Ekipa
    NLC Gniezno
    Miasto
    wioska nad jeziorem
    Postów
    1 171

    Domyślnie

    zajebisty temat
    Szymek, dużo przydatnych informacji Co prawda większość już wiedziałem, bo brałem kiedyś udział w kursie, a przy kluczykach od moto wożę mały breloczek, w którym jest ustnik do sztucznego oddychania i rękawiczki lateksowe.
    Ale na pewno pojawi się coś w tym temacie, co zwiększy mój zasób informacji
    zajebiście

+ Odpowiedz na ten temat

Zakładki społecznościowe

Zakładki społecznościowe

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów