powtorze sie ze mnie na weekendzie jak zatrzymywali to lapy na gnatach trzymali i wyskoczyli we dwoch na ulice. potem gadali ze jakbym sie nie zatrzymal to strzelaliby bo maja takie prawo... to chyba jakies kpiny ale byli powazni. smierc, chuj i zniszczenie na nich



Odpowiedź z Cytatem
badmotherfucker

Zakładki społecznościowe